Takie małe gówienko za kilka złotych na żel pod prysznic z przyssawką do ściany.
Nie wiem czemu standardem w wielu hotelach, siłowniach, pensjonatach czy schroniskach jest brak półeczki na butelkę i albo się schylasz raz po raz albo kładziesz na baterii licząc że się nie wywali.
Przyklejasz do ściany, naciskasz - żel leci, nie naciskasz - nie leci.
Może to brzmieć idiotycznie, ale dla mnie to wyjazdowy 'game changer' xD
@czerstwy_swierszcz: ona naprawdę myślała że wysyła mu wiedzę tajemna a chłop zdążył już zapomnieć więcej o takich rzeczach niż one kiedykolwiek się dowie. Nie dziwię się że chłop sobie nie dał z polkami rady i zdechl z krindżu
Kojarzycie może taką teorię spiskową o Wayfair sprzed lat?
TL;DR: Amerykański sklep meblowy Wayfair sprzedawał meble po p------------h cenach. Nie byłoby w tym może nic aż tak zadziwiającego, gdyby nie fakt, że produkty te miały nazwy takie jak imiona zaginionych dzieci, a których sprzedaż była blokowana przy próbie kupna.
@SoundsGoodMan: ja mam też problem z rozpoznawaniem twarzy obcych ludzi i nawet przy tej aferze Kamila i Marianna mi się mylą bo są dla mnie dość podobne xD @ActiveekHere: trochę podobny case co ta pizzeria w PizzaGate, tylko że w świecie meblarskim, w sumie moje tl;dr wyczerpało temat, więc możliwe, że nikt się nad tym zbytnio nie rozwodził
Kolejna ciekawostka - Woody Allen dostał stamtąd krzesło ( ͡
@walczymy: Nikt nie mógł świadomie zniszczyć pierścienia. Nikt. Żodyn. Między innymi dlatego Gandalf nie chciał go wziąć - wiedział, że pierścień prędzej czy później zawładnął by nim tak jak każdym innym stworzeniem w Śródziemiu.
Pierścień został zniszczony w ferworze walki pomiędzy dwoma istotami, którymi zawładnął. Żadna z nich nie chciała i nie mogła świadomie zniszczyć pierścienia.
Jak to się puszyło, kroczyło na rozstawionych nogach, z pistoletem za pasem, nonszalancko machając ramionami - niczym prowincjonalny szmirus udający szeryfa. A teraz chłystek ucieka z Polski i bredzi, że będzie walczył z "dyktaturą". Miękiszon - żałosna karykatura twardziela.
Tak jak w poprzednim roku, tworzę nową listę wołania w znaleziskach o darmowych grach od EPIC. Nowa lista ma na celu aktualizację osób zainteresowanych wpisem w 2026. =================================================================================================
Nowa lista wołania o darmowych grach na EPIC w 2026! Chcesz być na bieżąco z darmowymi grami na #epicgames i nigdy nie przegapić nowej oferty?
Wszyscy którzy spędzają ten sylwester z wykopem PLUSUJĄ. Plusujących zawołam dokładnie o 23:00 za rok. Razem podsumujemy czy rok 2026 był lepszy, czy gorszy od 2025. W komentarzu MOŻECIE ZOSTAWIĆ dla siebie wiadomość.
Wszyscy którzy spędzają ten sylwester z wykopem PLUSUJĄ. Plusujących zawołam dokładnie o 19:00 za rok. Razem podsumujemy czy rok 2025 był lepszy, czy gorszy od 2024. W komentarzu MOŻECIE ZOSTAWIĆ dla siebie wiadomość.
Życzę wszystkim szczęśliwego Nowego Roku, bez względu na to, co to szczęście dla Was oznacza - niech każdy odnajdzie w nim dla siebie jakąś jego cząstkę. Wasze zdrówko, Miraski ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・゚
Powiedzmy to sobie szczerze, nie można być rozumnym, dorosłym Polakiem i jarać się Kevinem zamiast „Witaj Święty Mikołaju” z Griswoldami. Przecież to jest prawdziwy film świąteczny dla Polaka. To jest kronika świątecznego rozpadu psychicznego a potem pojednania. Dosłownie pierwsza jest scena przedświątecznej agresji drogowej, jak stary jedzie do lasu ściąć własnoręcznie choinkę, ale w końcu wyrywa ją z korzeniami i przywozi na dachu auta. Jest i somsiad bogaty złodziej, co to od razu
#wykopaka #pokapake Chwaliłem się super paką od @sogen. Byłem zachwycony zawartością i gestem. Otwieram teraz pudełko, wyciągam butelkę, a moim oczom ukazuje się klips antykradzieżowy
XDDDDDD @sogen ja wiedziałem, że się postarałeś, ale nie wiedziałem, że jesteś aż tak "obrotnym przedsiębiorcą"! ( ͡€ ͜ʖ͡€) Czy Ty to "zorganizowałeś" na promocji -100%, czy kasjerka była tak zapatrzona w Ciebie, że zapomniała zdjąć
Nie wiem czemu standardem w wielu hotelach, siłowniach, pensjonatach czy schroniskach jest brak półeczki na butelkę i albo się schylasz raz po raz albo kładziesz na baterii licząc że się nie wywali.
Przyklejasz do ściany, naciskasz - żel leci, nie naciskasz - nie leci.
Może to brzmieć idiotycznie, ale dla mnie to wyjazdowy 'game changer' xD
źródło: image
Pobierz