beka z tych ludzi, ze moda na tatułaże trwała pare lat, teraz już nikt o tym nie pamieta, nie chce sie "dziarać" i ma w------e na to czy jest modny bo ma dziarke cyz nie, a ci maja zniszczone ciala do konca zycia xDD
Dobry wieczór. Na imię mam Krzysiek, mam 43 lata, mieszkam w Jaworze. Szukam miłej, spokojnej Mirabelki z którą stworzę romantyczną relację opartą na miłości i zaufaniu. Jestem ambitnym fotografem, mój insta: Sinuh82 :) Szukam generalnie z Dolnego Śląska, ale dla Miłości potrafię przemieścić na drugi koniec Polski
nigdy nie zapomnę jak miałam kanałowe leczenie zęba i pan endodonta opierał na moim ramieniu swój bebzon. pomimo tego, że słyszałam jak mu kichy pracują to bardzo przyjemnie to wspominam bo byłam bardzo zestresowana a ten bebzon na ramieniu był ciepły i miękki i był takim trochę bebzonem wsparcia emocjonalnego
mam 23 lata i: - nigdy nie bylem w sklepie - nigdy nie bylem poza moja gmina liczaca 4000 osob - nigdy nie pracowalem - mam gimnazjalne wyksztalcenie - nie mam prawajazdy
@JackDaniels cicho, nie psuj opowi narracji. Trzeba wziąć najdroższy lokal jaki się znajdzie, żeby na jego przykładzie grzać temat odklejonych cen w gastro ( ͡º͜ʖ͡º) wg wykopków wszędzie mają być zupy po 5 złotych, od baru mlecznego po ekskluzywne restauracje.
@Arbuzlele: w gimnazjum miałem w szkole taką patologię. Dziewczyna coś o------a i matka jej zgoliła włosy. Już zawsze miała ksywę łysa. W ogóle gimnazjum to były dziwne czasy...
Zauważyłem, że masa ludzi ma srakę w dzień wypłaty. Czekają jak na gwoździach, bo MUSI dziś wpłynąć. Moja szwagierka np. nie chce zmieniać konta na bank poza lokalnym spółdzielczym, bo jej koleżanki dostają w ten sposób wypłatę dzień później.
Serio tak wiele osób nie na buforu nawet na 1-2 dni? I ja nie piszę o tym, że pracodawca nie wypłaca w ogóle, tylko że po prostu z jakiegoś powodu wypłata przychodzi dzień później, a oni
@vartan: U mnie w robocie raz przelew z wypłatą zamiast w piątek to wyszedł z firmy w poniedziałek, te pytania o to czy dostałeś wypłątę w piątek bezcenne (⌐͡■͜ʖ͡■)
Kilka lat temu widziałem filmik jak Polak w Kambodży otworzył sklep z kiszonkami, sprzętem kuchennym itp. świetnie mu szło, planował rozpocząć większą ekspansję na rynek. Do tego miał sympatyczną partnerkę khmerkę i małą córeczkę. Ktoś wie jak potoczyły się jego losy, czy biznes dalej się kręci? ( ͡°͜ʖ͡°)
@megapogonka: Po długotrwałych rozmowach biznesowych w drogich restauracjach, wyjaśnianiu ekspansji trzech słoików kiszonek i dwóch tosterów oraz strategii biznesowych wszystko pięknie wywaliło się na ryj (⌐͡■͜ʖ͡■)
@megapogonka: stwierdził że jego centrum grillowe bez węgla to nie wypał i wraz z córką i nową partnerką w Siem Reap otwierają dla zwierząt takie zoo istna rzeźnia się tam dzieje bo zwierząt zamiast przybywać ubywa ;) to pewnie dlatego że właściciel często grilluje ;)
źródło: temp_file8701539347987885333
Pobierzźródło: _
Pobierz