Od roku męczą mnie nietypowe infekcje dróg oddechowych, które potem przechodza na cały organizm, powodują długi katar, czasem żółty, bardzo mocne poty że aż kapie mi z czoła, bóle ciała, klatki, duszności. Są to infekcje nawracające. Zaczynają się od rozbicia i kichania, po paru dniach mocny katar, spływająca wydzielina, złe samopoczucie dreszcze, duszności.
To co mnie zastanawia to olbrzymie poty - przy obecnej infekcji pociłem się ultra mocno i kołdra i poduszki
No ładne te góry. A że ja praktycznie nie jeżdżę po takich wzniesieniach, bo mam plaską okolice, więc można się domyślić, jak fajnie się wjeżdżało ( ͡°͜ʖ͡°) #rower
#wesele #zdrowie #kiciochpyta Jest jakiś sposób by się nie pocić a dokładnie na weselu podczas tańca, ja po 2-3 kawałkach szybkich koszula mokra, partnerka pewnie nie będzie chciała mnie dotykać. Co chwilę wychodzić do łazienki i się skraplać zimną wodą? To znów jakies mnie przewieje i grypa conajmniej. Niektórzy widzę ze na weselu tańcza i jak by nigdy nic, zero zmeczenia, zero potu a ja czerwony
Mirki, proszę polećcie coś na poprawę snu. Z zasypianiem nie mam większego problemu, ale słabo śpię, budzę się bardzo wcześnie i już nie mogę zasnąć, jestem potem zmęczona i wieczorem przysypiam, a chodzenie spać o 21 to trochę słabo :)
Ze wszystkich lekarzy gastrolodzy to chyba największe konowały. Taki to wywiad robią, że jeszcze nie skończysz mówić, a tu już wyskrobana recepta na IPP i nara, następy. Chyba będę musiał zacząć do psychoterapeuty chodzić, bo już nie daję rady.
Jak opanować nerwy podczas egzaminu na prawo jazdy? Zdaję już chyba setny raz i ciągle się stresuję. Ręce na kierownicy latają, lewa noga też żyje swoim życiem:/ Przez to wszystko nie jestem w stanie zrobić jakiegokolwiek precyzyjnego manewru. Każdy egzamin kończy się porażką i mimowolnymi wymiotami (raz nawet nie zdążyłam dobiec do toalety w Wordzie. Pomocy! #prawojazdy #pomocy #pytanie #kiciochpyta
Mirki, coś sobie wczoraj zrobiłem przy martwym ciągu.
Standardowo się rozgrzałem, zrobiłem 2 serie wstępne i wsiadłem na typowy dla siebie ciężar. Przy pierwszej serii roboczej poczułem mocny ból w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Odpuściłem dalsze serie, zrobiłem coś na bicka i się zawinąłem. Myślałem, że ból zaraz przejdzie, ale jest cały czas to samo, jak nie gorzej. Przy chodzeniu i siedzeniu ból jest do zniesienia, ale jakiekolwiek schylanie się jest wykluczone. Na
Mam problem z lumbago/postrzałami od kilku lat. Co prawda niezbyt często bo średnio raz/dwa na rok, wyłącza mnie to z życia na max 2dni. Najgorzej było za pierwszym razem, kiedy pojechałem z tym na SOR, wówczas zrobiono mi zastrzyk i zapisano leki rozkurczające(Sirdalud, Rantudi, Neurovit). Była po tym ulga ale niewielka.
Takie pytanie do znających temat, czy idąc teraz, bez objawów do rodzinnego, lekarz może mi coś przepisać na przyszłość, w razie