@Anjay: to jest taki antypolak że aż jestem w szoku że da się być takim amerykańskim lizodupem, Kaczyński gdy się z niego śmiał wiedział przed wszystkimi...
Czy tylko ja mam coraz częściej wrażenie, że jako ludzie dążymy do jakiejś cichej samozagłady? Oglądam nagranie z pożaru w Szwajcarii. Na pierwszych ujęciach ogień jest już widoczny, realny, groźny — a mimo to wokół stoi tłum ludzi z telefonami w rękach. Śmiech, nagrywanie, skakanie, jakby to było widowisko albo atrakcja.
Chwilę później kolejna scena: pożar rozwinięty, panika, ludzie desperacko próbują wydostać się z lokalu. Strach, chaos, realne zagrożenie życia. A na zewnątrz… znowu
Oglądam nagranie z pożaru w Szwajcarii. Na pierwszych ujęciach ogień jest już widoczny, realny, groźny — a mimo to wokół stoi tłum ludzi z telefonami w rękach. Śmiech, nagrywanie, skakanie, jakby to było widowisko albo atrakcja.
Kiedyś w takich sytuacjach odruch był prosty — pomóc, ostrzec, działać.
@elena-mary: kiedyś? Czyli kiedy? Pamiętam jak byłem młodym kierowcą i zdarzało się jechać obok miejsca wypadku. Większość to byli gapie, którzy przeszkadzali. Nic się nie zmieniło, teraz tylko jest to uwieczniane na takich nagraniach. Z 20 lat temu były stronki #gore czy gazeta "Zły" i jakoś tam się pojawiały zdjęcia z wypadków. Ktoś je chyba musiał robić
Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp. Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach
Wróciłam z banicji. Dziękuję wszystkim za pamięć, za wszystkie pdw, za wsparcie w postaci pw, czy wołania i repostowania mojego wpisu. W rzeczywistości spadłam z rowerka nie za niego, a za inny, krótki wpis w którym nazwałam po imieniu przypadłość naszych szanownych moderatorów związaną z nieprawidłową ilością chromosomów. Tak więc na cenzurowanym może od teraz być nawet mem "patrzy na was moderacja po ich stronie zawsze racja" ( ͡°͜ʖ
mnie ciekawi, że moderacja banuje i kasuje za takie coś, a na głównej psychiatryk leci i obraża wszystko jak leci. Ukraińców to już w ogóle tam zrównuja z gownem i jest git xD
@Ka4az: ten psychiatryk to ich źródło utrzymania xD
Co prawda w komentarzu obiecałem zawołać za rok, ale główny wpis mówił o wołaniu w przypadku kary a warunek nie został spełniony, więc mam czyste sumienie, a fakt, że wołam po ponad 4 latach jest w tym wypadku nawet na korzyść, bo im więcej minęło, tym większe prawdopodobieństwo, że
#topwszechczasow Jestem wlasnie w hotelu Hilton on Park Lane w Londynie. W pokoju nr 2005. To tutaj 15 stycznia 2018 utopila sie w wannie Dolores O'Riordan z Cranberries. W sluchawkach slucham spiewu Dolores i generalnie jest troche creepy. Ale jako fan zespolu spelnilem swoje marzenie. Zdjecie wanny w komentarzu. Ciekawostka: w pokoju mozna palic (co tez czynie). Pierwszy raz sie spotykam z tego rodzaju udogodnieniem. I nie, nie j---e fajami.
7 lat związku, zaręczyny, plany kupna wspólnego mieszkania i małżeństwa. Na początku grudnia był dziwny okres, obrażanie się bez powodu, gadanie o tej mitycznej "przestrzeni", awantury o nic, ale nagle z dnia na dzień wszystko się poprawiło, jakby znowu związek miał tydzień i były motyle w brzuchu.
To nie motyle, a przestrzeń znalazła sobie w spodniach "przyjaciela" a do mnie zaczęła się ponownie zbliżać bo ten ją po wszystkim
Trzymaj się mocno. Mama by tego chciała. Współczuję, moja mama też choruje od lat. Niby teraz nie leży, jest prawie samodzielna, ale czasami widać, że rzeczywistość jej odjeżdża... Niby ten sam człowiek, a jednak ktoś zupełnie inny i co parę miesięcy jest gorzej i gorzej
@spawngdapl: chciałbym Ci napisać Mireczku jakieś słowa otuchy, ale wydaje mi się, że będą zbyt trywialne i niewspółmierne do tego co przeżywasz. Przy takich wpisach człowiek zdaje sobie sprawę, że jego problemy są niczym. Trzymaj się tam, nie jesteś sam!
źródło: 1000049444
Pobierz