Właśnie zdałem sobie sprawę, że zamiast o koszulce Cannibal Corpse mogłem napisać o koszulce Tedego. No trudno, niech już zostanie jak jest.
Viennese concert venues do not have a dress code, not even Wiener Musikverein, the home of the Vienna Philharmonic Orchestra. Instead, concert etiquette relies on the visitors’ own assessment.


No ale wiadomo, że obesrane wykopki wiedzą najlepiej ¯\(ツ)/¯

Sam bym się tak tam nie ubrał, ale dopieprzać się do ubioru czy akcentu, gdy ktoś mówi w obcym języku to umieją tylko p0laczki xD

#takaprawda #koncertnoworoczny #wykop
A propo afery koszulkowej na koncercie to w sumie czemu służą te wszystkie dresscode i ludzie nie mogą ubierać się jak chcą tylko trzeba dostosowywać się do sytuacji bo inaczej nie ma się szacunku i jest się wieśniakiem czy innym zwyrolem? Chociaż taki Andrzej Dragan na rozpoczęcie roku mógł przyjść jak chce. Oczywiście mając konto na wykopie sam chodzę wszędzie w odpowiednich garniturach tylko nie na siłownię ale tam też mam wyselekcjonowany
#koncertnoworoczny O co wy się sracie? Przecież zawsze jak ktoś na anonimowych albo na fb albo na spotted czy gdziekolwiek w internecie pytał jak się ubrać do opery albo na spektakl teatralny to wszyscy mówili, że tak jak na codzień. Może typkowi wydawało się, że to taka sama okazja jak każda inna i przyszedł tak o. Wszyscy teraz brzmicie jakbyście nie mieli na koncie żadnych niezręcznych sytuacji w życiu xD
Nie oglądałem tego koncertu, nawet nie wiedziałem że takie coś w ogóle istnieje, ale czy dobrze widzę, że wykopki zesrały się o ubiór jakiegoś typa który delektuję się koncertem w T-shircie xD?
Rozumiem gdyby to był szczyt NATO, lub koronacja papieża, ale zwykły koncert? Gdyby przyszedł w za dużym garniaku sprzed 1 wojny, wykopki były by zadowolone, ważne żeby to był garnitur. Krytykujący pewnie po obiedzie w przydrożnym barze krzyżują sztućce aby
Wspaniały koncert jak zawsze. Nie ma nic lepszego niż zacząć nowy rok z Koncertem Noworocznym Filharmonikóww Wiedeńskich, w trzeźwości ciała i umysłu, dla ukojenia ciała i umysłu. Muzyka klasyczna, grana w zupełnie innej częstotliwości niż łupanka z radia ma właściwości leczniczce i nie ma złego miejsca i czasu by ją słuchać. Polecam się wybrać do Wiednia w okresie poświątecznym. Błem parę lat temu w czasie sylwestra, na stacji metra Karlsplatz nieopodal Wiener