Pedałuje od kiedy pamiętam ( ͡°͜ʖ͡°) ale rowerem jadę od tygodnia, łącznie z 500km. Spotkałem się z jednym chamskim zachowaniem kierowcy, sprinter na warszawskich blachach wyprzedził mnie na pustej drodze na żyletki. Reszta? Pełna kultura. Działa to w dwie strony, jadę i widzę, że auto/a nie mają mnie jak wyprzedzić to zjadę na pobocze, nawet się zatrzymam jak nie da się jechac. Puszczam sznur aut i
@Piastan: Niemożliwe że tak Cię wyprzedzali na pewno jakichś złych kierowców mijałeś jakie odstępy co Ty gadasz, mówię Ci złymi drogami jeździłeś musisz innych spróbować bo różne są #pdk
A tak serio to w tym roku miałem tylko 2 sytuacje gdzie było nadmiarowe zbliżenie, a mam zrobione 8800km. Nawet w trójkącie Limanowskim jest spokojniej
Pacjent obręcz DT SWISS R500, opona gravelking SS 40c Nie mogę nałożyć opony w domowych warunkach na obręcz co dopiero w terenie, wydaje mi się że tubeless obręcz ma bardzo grubą rim tape i przez to przy zakładaniu opona nie ma miejsca na jakiś luz. Jakieś porady? Używam dwóch łyżek plastikowych continental ale praktycznie nie ma gdzie ich dać pod koniec tak ciasno i mogą się złamać #rower
@AlexBrown: Ja kupowałem stacjonarnie w dekatlonie, ALE UWAGA - mieli na stanie dwie długości przejściówek na shredera: kupiłem i długą i krótką - na długą nie wchodził mi do końca mój pistolet kompresora i nie mogłem napompować koła. Z krótką nie było problemu czy u mnie czy na stacji paliw
@Ikmkrz: Jeśli ma wadę powyżej 2,5dpi, to wkładka ze szkłami będzie już mocno wygięta i obraz będzie się rozciągał - ja spróbowałem u siebie z 3,5dpi i widzę lepiej bez wkładki niż z wkładką (╥﹏╥)
@patrol798: ja to mam zrobione tak, że domyślnie mam zalane mleko - na wszystkie małe przebicia jest wystarczające, a jeśli będzie jakaś trochę większa dziura to mam na to przygotowane łatki wulkanizacyjne - i do teraz mi się to sprawdza, nawet nie trzeba całkiem opony zdejmować z obręczy żeby przykleić łatkę
Dopiero na większe przecięcia wożę dodatkową dętkę, ale jeszcze odpukać nie użyłem
@patrol798: wstępnie ściągasz zaschnięte mleko czymkolwiek i potem przecierasz normalnie szmatką/chusteczka pare(naście) razy - ja jeszcze mam taki chrobotek do powierzchni dodatkowo w zestawie - za każdym razem mi się normalnie łatka przykleiła
Słuchawki z przewodnictwem kostnym - brać Shokzy czy może jest jakiś bardziej popularny model? Cena jest dość duża jak na coś co będą używał wyłącznie na rowerze. Z drugiej strony obejrzałem kilka recenzji i wiem, że jakoś dźwięku w tego typu słuchawkach jest średnia, więc chce jak najlepszy model. Ale może tańsze firmy nie są dużo gorsze?
@MoonlightSh: @FireDash ja sobie kupiłem na próbę Xiaomi z tym niby przewodnictwem - w porównaniu do shokzow to jakaś tragedia, pomimo atrakcyjnej ceny, nie kupiłbym drugi raz
@cr_7: Pamiętaj, że w SPD powierzchnia styku to jakieś 250mm^2, natomiast w Keo Lookach czy SPD SL to będzie bardziej pod 450-500mm^2 - przy długich trasach potrafi się zrobić różnica w komforcie stopy.
Po doświadczeniach z ostatniej trasy, to nawet do gravela wyprawowego będę na długie trasy wrzucać Keo
@SendMeAnAngel: Głównie krótkie, ale gdybym miał ochotę na wypad w zimniejsze dni (albo dojazd do pracy w mroźny poranek) to mam po jednej sztuce: nogawki, termo potówka, kamizelka, bluza, kurtka, komin, czapka
Najważniejszy w bluzach/kurtkach/kamizelkach na zmiennym terenie to jest zamek - kupuj takie gdzie dzyndzel jest kierunkowy, wtedy ustawiasz go do góry (nie wiem jaka jest profesjonalna nazwa tego systemu), i możesz rozpiąć bluzę tylko ciągnąc za kołnierz jak
Swego czasu głośna była sprawa triathlonistki, która została spryskana gazem pieprzowym przez kierowcę. Poszło o to że obok była droga rowerowa a ona jechała szosą. Przy czym trzeba zaznaczyć że ruch był minimalny i żaden normalny człowiek by się tak nie zachował jak wspomniany psikacz gazem.
Oczywiście tego typu zachowanie jest niedopuszczalne i trzeba je potępiać. Ale kto ma rację? Niestety przepisy są niejasne i poniekąd nawzajem się wykluczają, co nie jest
@szwajcarski-szlak: Ogólnie znam jako tako te drogi małopolskie, więc raczej się nie wbijam na minę w postaci zbombardowanego asfaltu (chociaż raz obok Lanckorony myślałem że pogubię zęby). Raczej też nie spotykam się z wyprzedzaniem na milimetry, a jeśli już to zawsze jest to czech lub dostawczak 3.5T wiozący 5T i mający problem z wyprzedzeniem.
Natomiast jest taki szczególny trójkąt bermudzki Myślenice - Sącz - Brzesko, gdzie bez ostatniego namaszczenia strach
Witam, poszukuję dobrych spodenek z wkładką do jazdy na rowerze, aktualnie mam z martensa piankowe i nie powiem ale po kilkunastu kilometrach już mnie boli tyłek, słyszałem że żelowe są lepsze od piankowych? Możecie coś polecić w dobrej cenie? #rower #rowerowyrownik #pytanie
@Qwertyasdf123: Mam jedne spodenki z wkładką żelową (attic), i nie widzę specjalnej różnicy w komforcie tyłka, natomiast mam z nimi problem przy mocno pochylonej pozycji - uciskają na krocze aż doprowadzając do drętwienia (ale to niekoniecznie wina żelu)
Zauważyliście w ogóle ile jest powywieszanych banerów "sprzedam", "wynajmę" plus tel. Dawno tyle nie było. Niedaleko mnie mijam taki nowy blok. Parę miesięcy temu był jeden, potem 3, dzisiaj aż musiałem stanąć by policzyć i 8. A przecież nie wszyscy wywieszają banery, tj. w zasadzie tylko biura i to niektóre.
@mickpl: Ja widzę ciekawą statystykę po poczcie firmowej. Mamy ogólny mail typu support@firma- jak jeszcze 2-3 lata temu wpadał może jeden spamowy mail na tydzień, to teraz codziennie dostajemy po 2-3 o ofercie mieszkaniowej/apartamentach/stabilnej inwestycji itp
Jak to jest z organizowaniem sobie noclegu, gdy robicie długie dystanse, kiedy wiecie, że nie wrócicie tego samego dnia do domu?
Mam mało przekonania do orgranizowania sobie tras w taki sposób, iż na powrót po prostu wsiadam do pociągu i odwieszam sobie rower na hak. Chyba za dużo naczytałem się relacji, że "było trzeba hak owinąć szmatką / starą dętką, żeby nie porysować obręczy" albo "obok mnie wisiało mtb z kierownicą 700mm,
@grap32: Od incydentu, gdzie w jednym hotelu mi powiedzieli, że mogę co najwyżej przypiąć rower do stojaka przed wejściem - zawsze się upewniam że będzie jakaś opcja przechowania
A tak serio to w tym roku miałem tylko 2 sytuacje gdzie było nadmiarowe zbliżenie, a mam zrobione 8800km. Nawet w trójkącie Limanowskim jest spokojniej