Z dużą dozą prawdopodobieństwa to był przedostatni mecz Górnika w europejskich pucharach. Nic wielkiego niby nie ugraliśmy: nie udało się awansować, nie udało się nawet wygrać jednego spotkania. Mieliśmy wybitnego pecha w losowaniach i mierzyliśmy się ze świetnymi ekipami. Dla mnie najważniejsze jest to, że NIE BYŁO WSTYDU. Piłkarze dali z siebie wszystko, byli naprawdę blisko przejścia Ferencvaros. Strzelili dwie bramki Monaco.
Gdyby ktoś parę lat temu, w erze walk o utrzymanie
#mecz Klimala i Linetty już praktycznie podpisani z Cracovią. Ponadto agent Skórasia przylatuje jutro do Łodzi. No i Buksa ma być ponoć dzisiaj na trybunach w Zabrzu, żeby negocjować ewentualne wypożyczenie z Włoch. Ciekawy koniec okienka nam się szykuje.
Gdyby ktoś parę lat temu, w erze walk o utrzymanie
źródło: IMG_2694
Pobierz