Pogadałem chwile i jestem pod wrażeniem. Normalna dziewczyna, z 25 lat. Wcześniej pracowała na kasie. Jakieś dofinansowanie z PUPu wzieła, prawko na ciężkie pojazdy jej opłacili, napisała biznesplan i zasuwa.
Pytam czy da się wyżyć, ona mówi że w zależności od miesiąca od dychy nawet do piętnastu. Oczywiście odchodzi kredyt na wóz, opłaty




































Miała pyzatą twarz, czterdzieści lat, urodę cioci Grażynki. Nie wyglądała na trudny cel, raczej na łatwą ofiarę. Do tego wracała z imprezy nietrzeźwa. Ale łatwym celem nie była. Trenowała triathlon, judo, była aktywna fizycznie. Do tego nie była maleńką kobietą, miała 177cm i postawną figurę. Napastnik zaatakował Jolantę - bo tak miała na imię celniczka - nad ranem na
źródło: Gk0cNjPXoAAbZ_n
Pobierz