Przy kasie jakas pani Mariolka przerzucala towar z predkoscia swiatla i Mistrz Kasowy Menadzer Grazyna przyszla i jej tam koszmarnie czyms zawracala glowe i grzebala cos przy jej kasie i jeszcze jakas Karina sie wyklucala o cene. No i z 10 osob w kolejce wywierajacych presje. Mordownia.
No to i mnie zamotana Mariolka w



































źródło: comment_CiUSCEuhAdGvXC3luE0RcOm6SFvA4Lbb.jpg
Pobierz@bambus94: Nareszcie ktoś zaczął projektować estetyczną infrastrukturę kosmiczną ;-)