Aplikacja prawicy do śledzenia wrogów sama wydała dane swoich fanów

Miała być bronią do ujawniania przeciwników politycznych Charliego Kirka, a skończyło się kompromitacją. Cancel the Hate zamiast doksować innych, sama wypuściła adresy mailowe i telefony swoich użytkowników. Klasyk: kto igra z cudzą prywatnością, sam kończy bez majtek w sieci.
z- 2
- #
- #
- #
- #
- #














