@wscieklizna_irl: jak mój Punix był jeszcze niewychodzący to miał kuwete w kiblu i wypadkową kociej ciekawości do przebywania w wc było to, że sraliśmy razem synchronicznie
Jak jesteś informatykiem i piszesz mega szybko, a do tego otwierasz po kilka okienek na raz i ogarniasz korzystanie z kilku okienek równocześnie (np. zanim załaduje się jedna strona, to piszesz coś na drugiej), to facebook cię nagradza domagając się zdjęć, które pozwalają zrobić biometryczną mapę tw
@outsidre: ja tez straciłam swoje konto, mogłam je po jakimś czasie odzyskać, weryfikując dowodem tożsamości. na nowym ostatnio wlepili mi 7dni bana na messengera, bez możliwości odwołania ani kontaktu z supportem. jestem tam już tylko dla grup tematycznych - niestety zastąpiły one w dużej mierze fora dyskusyjne. czasem ratuje reddit.
Pierwszą dawkę ozempic przyjęłam 10 stycznia i było to 0,5 mg, które totalnie zmiotło mnie z planszy. Drugą dawką było już 0.25 mg, które brałam przez cztery tygodnie. Aktualnie przeszłam na 0,5 i jest całkiem spoko. Czuję się dobrze, nie męczy mnie już zgaga, nie mam mdłości. Niechęć do jedzenia utrzymuje się nadal, zdecydowanie nie jestem w stanie jeść tak, jak jadłam wcześniej. Od 10 stycznia do 11 lutego
@PachneImbirem: trzymam kciuki o Twoją walkę! znam kilka osób, które biorą któryś z zamienników ozempicu, bardzo sobie chwalą. Wiem, jak ciężko jest się ogarnąć po dłuższym czasie. Ja miałam 'tylko' 25kg do zrzucenia, więc nie korzystałam z tego typu leków, ale pamiętam, że momentami bylo bardzo, bardzo ciężko;/ kibicuję. skórę da się zrobić, a jak po utracie jeszcze kilku kg zaczniesz włączać coraz sensowniejszą aktywność fizyczną to będzie z Ciebie
@tether69: też o tym czytałam. kuźwa, takich pobocznych wątków zapewne są dziesiątki, my wiemy o promilu. będąc szczerą, mam wrażenie że ta sprawa znajdzie swoje rozwiązanie dopiero, kiedy /tak jak wspomniałeś/ ktoś w nią zamierzany sypnie dla mniejszego wyroku, ew. złapie go moralniak pod koniec żywota ;/
5 milionów wyświetleń 1 milion polubień Tysiące komentarzy w których kobiety chwalą się wysokimi partnerami, również byłymi, oraz tymi z którymi im nie wyszło.
Ale to tylko jakiś tam internet. W PRAWDZIWYM życiu kobiety wcale takie nie są.
Pani Paulina i pan Łukasz spod Rzeszowa musieli wyprowadzić się ze swojego domu, bo sąsiad, który jest sędzią, postawił na drodze dojazdowej bramę. I wydał instrukcję, jak pokonywać zaporę. Zażądał, by samochód zatrzymywać nie bliżej niż 30 metrów od bramy [...]