Sprawdził się jako marszałek i wystarczyło, żeby po prostu pracował dalej powoli budując zaufanie i poparcie, ale widać się obraził po spektakularnej porażce w prezydenckich. Może to nie było miejsce dla niego, bo nie potrafi kłamać wyborcom prosto w oczy jak konfa i chciał dobrze żyć i z PO i z PIS zamiast jak cała reszta dzielić społeczeństwo.
A



















Adwokatów, prokuratorów, sędziów wywalić, zastąpić AI jak w Chinach. Będzie mniej groteskowo a przynajmniej nie będzie trzeba czekać pół roku na rozpatrzenie.