#mecz Hajlaty Messiego z dzisiejszego meczu: - dwa kółeczka po których szczytowanie osiąga Borek - 60 do sędziego w sprawie zakrywania ust przez kukurynę
@gorzki99: Ale ja wam nie odmawiam flapsa. To, że mieliście więcej % a przyszły kiepskie czasy i pracodawca tnie to do minimum to normalna praktyka. Ale dla was to niedopuszczalne.
Budżetówka musi być - nie wyobrażam sobie państwa bez szkół, urzędów, szpitali. To nie ma przynosić zysku, to ma regulować pracę państwa. Kopalnie węgla to nie budżetówka. Z resztą przecież dumnie zawsze mówicie - jesteście spółką akcyjną. Nie rozumiem tego
Siemano Mirasy i Mirabelki! Do wygrania nowe słuchawki bezprzewodowe znanej marki audiofilskiej Emporio Armani ( ͡° ͜ʖ ͡°) Do tego dorzucam odlewkę perfum do kwoty 50 zł z mojej kolekcji. Jedynym warunkiem jest dodanie tagu #perfumy do obserwowanych. Nigdzie indziej nie poczytacie o mitycznej maceracji perfum, reformulacjach, osławionym królu Kourosie. Do tego zawsze możecie podpytać @Pietruchoowy dlaczego mimo posiadania tylu flakonów Creeda nadal używa
@SlepyBazant: jak Creed wypuści słuchawki, to chyba kredyt będę musiał wziąć aby je kupić. Do tego każda seria słuchawek będzie brzmiała inaczej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#topwszechczasow Jestem wlasnie w hotelu Hilton on Park Lane w Londynie. W pokoju nr 2005. To tutaj 15 stycznia 2018 utopila sie w wannie Dolores O'Riordan z Cranberries. W sluchawkach slucham spiewu Dolores i generalnie jest troche creepy. Ale jako fan zespolu spelnilem swoje marzenie. Zdjecie wanny w komentarzu. Ciekawostka: w pokoju mozna palic (co tez czynie). Pierwszy raz sie spotykam z tego rodzaju udogodnieniem. I nie, nie j---e fajami.
Na drodze black ice i to konkretny. Jadę wolno - 50 tam gdzie można 70. Za mną idiota siada na zderzaku. Jak tylko zaczyna się odcinek z dodatkowym pasem od razu wpada na lewy i przyspiesza na maksa - oczywiście traci przyczepność i wypada z pasa. Czy serio w mózgu polskiego kierowcy nie zachodzi taki proces że skoro ktoś jedzie wolniej niż można to jest jakiś powód? #polskiedrogi #polska
@ForestDruid: o widocznie nie jechałeś szybko ale bezpiecznie, to wyprzedzający chciał spróbować bo przecież to jest najgorsza potwarz dla kierowcy Polaka dbać o swoje bezpieczenstwo,
Minął prawie miesiąc, a ja nie wiem czy jeszcze żyje. Każdy poranek to dla mnie walka z demonami aby jakoś wstać i móc zająć się córką i przetrwać to piekło na ziemii.. Mimo to daje rade, a młoda rośnie radośnie - zjedliśmy nawet pierwszą marchewkę :)
Czas raczej nie leczy ran, bo z każdym dniem jest coraz gorzej. Tęsknota rozrywa serce i myśli. Najbardziej boję się dzisiejszej wigilii i świąt - był
@szychun: Babcia mi opowiadała jak to przed 2 wojną światową chodziła z rodzeństwem boso do kościoła, tzn szli parę kilometrów przez polną drogę a potem myli nogi w misce, którą im wystawiała jakaś pani która mieszkała obok kościoła i na mszy siedzieli już w butach.
@cecyl: Pamiętam, że oni tam potrafili nawet średnią grę na tyle świetnie zaprezentować, że aż się chciało iść ją kupić tylko po to, by zagrać raz i odłożyć na półkę. xD
@silnikAtrakcyjny: Polacy przestają rozumieć że nie ma żadnego środka. Jest albo zachód albo wschód. A to mityczne międzymorze z ruskimi Węgrami i Słowakami to totalne bzdury.
Kupiłem Battlefield 6 jakiś czas temu, żeby pograć z kuzynem. Niestety los miał inne plany ( ͡° ʖ̯ ͡°). Kuzyn wpadł w nieszczęśliwy wypadek, oszczędzę wam może szczegółów, ale w skrócie: wylądował w szpitalu na kilka tygodni, operacja, rehabilitacja, dramat… jego zdrowie jest teraz najważniejsze, więc wspólne granie musiało zejść na dalszy plan.
@Dogecoin: myśle że jak ludzie obserwują tag rozdajo to komentarz nic nie zmienia w kwestii zasięgu, no ale cebula ze mnie mocna wiec komentarz napisze
Niestety ten wpis jest najgorszy ze wszystkich ale czuję się zobowiązany dla użytkowników którzy nas wspierali aby dokończyć historię..
Nie udało nam się, moja żona przegrała walkę z chorobą odchodząc w wieku 30 lat na moich rękach.. teraz jakoś trzeba przeżyć ostatnie pożegnanie i potem próbować stanąć na nogi dla córki.
Serdecznie dziękuję jeszcze raz za okazane wsparcie, pomoc i modlitwę. Szczerze to docenialiśmy.
Nauczyciele często powtarzali, że w dorosłym życiu będzie nam brakować szkoły i życia bez obowiązków. No i tak powiem szczerze, że już to dorosłe życie, mimo że trudne, jest i tak lepsze dla mnie niż katorga którą przeżywałam w podstawówce czy w LO. Sztuczne znajomości, codzienny stres którego nie umiem porównać do żadnego innego, prac domowe, no i wiek, w którym inaczej postrzega się rzeczywistość. A Wy jak macie z tym? #
@tesknilam_: W szkole się jest przymusem, to w ogóle bez porównania do pracy, czy nawet studiów, które może zmienić na całkowicie inne. No i cała kupa nauczycieli, którzy nimi nie powinni być swoje robi. Do podstawówki, czy gimnazjum by nie wrócił, ale w liceum u mnie było git.
- dwa kółeczka po których szczytowanie osiąga Borek
- 60 do sędziego w sprawie zakrywania ust przez kukurynę