czy pamieta ktos piosenke takiej czarnej piosenkarki, ktora wyglada troche jak facet, ma smieszna fryzure(z boku krotko wygolona a top glowy postawiony do gory). wystepuje chyba we fraku. teledysk taki w dekadenckich klimatach. piosenka melodyjna nie jakies uga-buga. moze ktos?cos? #muzyka
Yup, "byli fani książek" palą książki o Harry'm Potterze ze względu na poglądy autorki na transpłciowość. Treść nowych książek też znalazła się pod ostrzałem.
Pani do mnie wróciła, tablet wrócił z naprawy. Poszliśmy razem do salonu i zacząłem rozmawiać z pracownicą. Pracownica na moje stwierdzenie, że tablet był używany oświadczyła, że to niemożliwe. Włączyłem zwracany tablet i okazało się, że łączy się z siecią wi-fi sklepu... zahasłowaną. Także nie zgodziłem się na odbiór i umówiliśmy się że przyjdziemy z panią Ireną jak będzie kierownik. W międzyczasie wysmażyłem reklamację. I tu pytanie mam do
@Reezu: dajemy taki, jaki dał nam producent. To Klient pierwszy odpakowuje sprzęt. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby to zrobił w Punkcie przed zawarciem umowy.
@Reezu: nie ma jak sprawdzić, że faktycznie tak było. Nie ma jak spradzić czy połączyl sie z otwartą siecią czy "zahasłowaną". Mamy tu tylko słowo Klienta.
Dlatego, jak wspomniałam wcześniej, to Klient pierwszy zrywa plombę i pierwszy otwiera pudełko. Dzieje się dlatego, aby miał pewność, że nikt przed nim sprzętu nie używał. Aby miał pewność, że jak go na producent zapakował to on pierwszy go rozpakował.
@bolo1: nie pracuje w Sklepie , więc nie znam dokładnych procedur. Sprzęt powinien być zaplombowany. Oczywiście jeśli chcesz obejrzeć kilka modeli to raczej przyniosą sprzęt już otwierany, używany. Po wyborze sprzętu powinieneś dostać nowy zaplombowany i wtedy otworzyć go w sklepie i sprawdzić czy wszystko jest z nim okej.
@Reezu: ponownie piszę , że za wady sprzętu odpowiada producent. Klient odsyłając sprzęt na gwarancji oddaje go do serwisu producenta i to oni wydają decyzję czy sprzęt wymieniają na nowy. W kwestii sprzętu jesteśmy tylko pośrednikiem.
To jak zakup mleka w sklepie. Sklep go nie robi , tylko sprzedaje.
W sprawach technicznych biegła nie jestem , więc tą kwestię pomijam. Jakbym miała tą reklamcję skorzystałabym z wiedzy specjalisty w tej
@MZ23: moim zdaniem powinien spróbować. Ja się opieram wyłącznie na tym co tutaj napisał. Inaczej to wygląda jak ma się dostęp do konta i można całą sprawę prześledzić dokładnie.
Po to są reklamacje aby reklamować. Ja w ten sposób dostałam kilka opakowań krewetek i kilka zgrzewek jogurtów bakoma. W obu przypadkach kupiłam spleśniałe.
@Reezu: widzisz mamy w tej sprawie kilka niewiadomych. Dlatego piszę tylko to co wiem na podstawie opisanej tu sytuacji.
Nie wiesz i ja nie wiem czy ten sprzęt połączył się z jakąkolwiek suecią Wi Fi. Czy Klient dostał zaplombowane pudełko, czy otwierał w domu czy w sklepie przy pracowniku. Dlaczego nie zareagował od razu widząc , że pudełko było juz wcześniej otwarte.
Nie jestem przekonana co do testów. Pamiętam wybuchające Galaxy Note,
Mircy od #owczarekniemiecki, kiedy wasze psy postawily uszy juz na stale? Moj juz prawie 5 miesiecy ma a jedno ucho dalej oklapniete. Stawia je tylko podczas zabawy #psy
To ja Was może pogodzę w tej kwestii, bo akurat wczoraj uaktualniałam swoją wiedzę w tej kwestii (bo mi babka na dworze wmawiała, że powinnam mieć pozwolenie na swojego psa - mam owczarka niemieckiego).
Ustawa o Ochronie Zwierząt precyzuje jedynie, że "zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację
Nie musisz na mnie "podnosić głosu" bo ja bardzo dobrze Cię rozumiem i stoję po Twojej stronie. Sama chodzę z prawie 50 kg psem bez smyczy i kagańca i co się nasłuchałam w tej kwestii do tej pory to moje. Ostatnio mojego psa dziecko się przestraszyło i babcia się uniosła, że powinnam mieć pozwolenie na psa, kaganiec i smycz na zasadzie "nie wiem ale się wypowiem". Cytując jej Ustawę
@Bubu4: Jak wspominałam - preferuję podejście zdroworozsądkowe.
Idąc np. ul. Marszałkowską, czy w pobliżu przedszkola, szkoły, kościoła, etc, naturalnie, że wezmę psa na smycz. Ale już na moim osiedlu, gdzie jest ogólnie znana a "zielone podwórka" otoczone są z każdej strony blokami i wzrokiem ogarniam cały teren - bez smyczy.
Podobnie z placami zabaw dla dzieci. Prawo mi zezwala udać się w takie miejsce z psem, ale to nie oznacza,
Kanał TVP Sport, transmisja z biegu na 10km. Cytat: "dwójka Kenijczyków reprezentujących Turcję mija właśnie Etiopczyka reprezentującego Izrael". Mistrzostwa EUROPY w lekkiej atletyce, jakby się kto pytał...
@WuDwaKa: okazjonalnie to nie będzie miało wpływu. Ale generalnie to nie podawaj. Dokładnie nie pamiętam ale chyba chodzi o ilość białka, które dla kotów jest dużo większa. Co dla psów nie jest zbyt zdrowe
1 lipca to dzień, kiedy wszystkie psy mają swoje święto. Ma ono zwrócić uwagę na los psów, pomoc bezdomnym i potrzebującym zwierzętom. Patrząc na zdjęcia, które otrzymujemy od Was na platformę Twoje Info, stwierdzamy, że psiaków po prostu nie sposób nie kochać. Pamiętajmy o nich...
W szkole uczyłeś się, że obozy koncentracyjne to nazistowski wynalazek? Nic bardziej mylnego. Zabijanie więźniów w prowizorycznych komorach gazowych już wcześniej praktykowali… Amerykanie!
Ostatnio zarejestrowałam się na stronie z ofertami pracy i wysyłałam do różnych pracodawców swoje CV. Oczywiście wszędzie było o klauzulach Danych Osobowych jedno od strony z ofertami (pracuj.pl) + druga klauzula od pracodawcy wymagający owej klauzuli.
Zacznij może od operatora. Poproś o blokadę EIH (elektroniczna informacja handlowa). Chyba też w systemach samoobsługowych mozna samemu blokadę założyć. Nie wiem tylko czy ona dotyczy zwykłych numerów 9-cyfrowych. Mogę ew. sprawdzić u jakiego operatora jest aktualnie ten numer, ale to nic nie da. Namiarów na gościa Ci nie podadzą (ochrona danych ).
Osiem dywizjonowych modułów Rak, w sumie prawie 100 pojazdów, kupi Wojsko Polskie z Huty Stalowa Wola do 2019 r. Umowę w tej sprawie podpisano w Stalowej Woli w obecności m.in. premier Beaty Szydło, która oceniła, że skorzysta na tym przede wszystkim polska gospodarka.
"To będzie dziwna wojna. My będziemy ginąć, ale żadna bomba nie spadnie na Boston, Waszyngton, czy Petersburg" - mówi Aleksander Jabłonowski, członek "Związku Jaszczurczego". Ponadto zauważa, że o wojnie USA z Rosją od lat pisze Zbigniew Brzeziński, który do tego zadania poleca Polaków.
Przez trzydzieści lat od katastrofy brak działalności człowieka w czarnobylskiej zonie doprowadził do rozkwitu natury. Filmik autorstwa National Geographic.
#muzyka