Mircy nie bojcie sie znieniac prace. Idzcie do przodu bo sie da.
Szwagier zmienil branze. Kilkanascie lat byl szefem kuchni a przeszedl na elektryke :D O pradzie wie tyle ze kopie i potrafi zabic a zostal zatrudniony "u mnie" :P (w sensie w firmie gdzie ja pracuje)
W drugim dniu pracy przychodzi, pokazuje mi eplan i mowi "ale tu chyba jest blad"?
@gorzki99: brzmi jak produkcja połączona z biurem projektowym. Coś jak AIUT np. A to kojarzy mi się z braniem studentów elektrotechniki i ich doszkalanie - czyli nauka klejenia projektów opracowanych x lat temu, aktualizowanie zacisków, listw (czasem ręcznie bo automatycznie z------e wychodzi XD). I nawet się nie dziwię jeśli faktycznie zarabiasz więcej. Siedzenie w EPlanie, wykonywanie kolejnych szaf, aktualizacja kolejnych stron, tak w kółko. W uj nużąca robota, nastawiona na
Gdyby była taka możliwość albo potrzeba pracowalibyście codziennie 10-13 godzin plus jeden weekend w miesiącu? Oczywiście wszystko extra płatnie i praca nie z takich co się mozna poopierdzielać, tylko stres i najlepiej zeby wszystko bylo zrobione na wczoraj.
@Eimin: pracowałem w nadgodzinach, ponieważ było ustawione spotkanie 30 minut przed końcem pracy, uważałem to za coś normalnego. Zmieniłem pracę w której pracuje max 8h, coś pięknego. Dodatkowa kasa nie była tego warta.
Gdybyście mieli do wyboru: 1. Staż w Tauronie - praca z danymi w dziale ryzyka - potencjalny rozwój dla mnie. 2. Staż z Lwem (ing) - nie znam działu, ale też pewnie potencjalny rozwój.
Zarobki podobne, chcę expa, więc pewnie 20 netto na UZ. Dojazd podobny, ok. 15-25 minut. Wydaję mi się, że ING jest bardziej nowoczesne, ale to może być złudne? Firmy działają w różnych sektorach. Z jednej strony bankowość, a z drugiej energetyka.
Dlaczego nowy pracownik dostaje więcej niż pracownik z doświadczeniem? Dlaczego korporacje mają takie idiotyczne polityki? Jako Stażysta zarabiam 5k i więcej o 500zl od specjalisty co ma 4 lata doswiaczenia xD przecież to żartjakis xD
@chlopakbeztabu: okey, ale to 5k zarabiasz na umowie zlecenie jako student. A on 4,5k do ręki na umowie o pracę. Patrząc na koszty pracodawcy jest różnica.
#anonimowemirkowyznania Poszukuję mieszkania do zakupu dla siebie i mojej rodzinki (żona i dziecko) Znalazłem fajną ofertę w bloku z wielkiej płyty, cena bardzo niska, ale blok prawie 50 lat... Balibyście się zakupu takiego mieszkania ? #nieruchomosci
@AnonimoweMirkoWyznania: przede wszystkim po kolei. Sugerowałbym sprawdzić stan bloku. Zaczynamy od termoizolacji, jak została wykonana oraz czy widać pierwsze oznaki jej starzenia (w stylu pękającego tynku). Można też się posiłkować zdjęciami z google maps - zdjęcie z 2012 roku może pokazać blok jeszcze przed obłożeniem styropianem - widać wtedy technologie składania płyt i sposób ich uszczelnienia. Istotne może być również przejście po klatce schodowej, weryfikacja znajdujących się na niej rozdzielnic
Codziennie mam rozkminy, czy powinienem kończyć ostatni rok studiów, czy po prostu ole ole, w--------ę z Polski na magazyn do Norwegii. Teraz mam wygodną pracę zdalną za ponad 4k netto, ale co to za pieniądz. Dobrze się żyje, póki się u rodziców mieszka XD #emigracja #praca #pracbaza #zarobki #pracazagranica #studia #studbaza #przemyslenia
@Shatter: Zresztą największy regres to i tak poczułem jak przechodziłem ze zleceniówki na umowę o pracę - wtedy mogłem powiedziećm, że dobrze to się już żyło XDD
@JanRouterTrzeci: Zgadza się, w moim zeszłym korpo nowozatrudnieni obecnie tylko stacjonarnie, wcześniej była możliwość hybrydy, a jeszcze wcześniej full zdalnie (jak ja). To jest ten powrót do "normalności".
@mistejk: niby jak się podliczy benefity - premię roczna, mikołaja to zbiera się większa kwota, ale jednak przy takim zakresie obowiązków to jeszcze daleko do zadowalającej. IMO oferta dla młodej laski co popracuje aby dostać umowę na czas nieokreślony i cyk bombek XD
@janusz-pawel dokładnie tak jak mówi @LittleOpa: zrób chłodną kalkulację benefitów, czy to Ci się opłaca. Dopytaj się również czy należne są od razu, czy dopiero po wypracowaniu jakiegoś okresu, np. roku
W te wakacje chcę pójść do pierwszej oficjalnej pracy (do tej pory złożyło się tak, że nigdy nie musiałem). Student bez żadnego doświadczenia here, więc celuję w jakiś magazyn, coś nieambitnego, nie wymagającego specjalnego doświadczenia, czy wiedzy. Po prostu praca na 2 miesiące, żeby sobie dorobić. Jak to wygląda ze znalezieniem takiej pracy na dorobienie bez żadnych kwalifikacji, składa się CV i odbywa rozmowę kwalifikacyjną jak w każdej innej? Wszelkie rady i
@chcialbymbycnormalny: Zazwyczaj rekrutacje przez pracuj.pl czy inne portale trochę trwają, polecam poszukać firm, które obecnie rekrutują i są okolicy, a następnie sprawdzić na ich stronie w poszukiwaniu zakładki kariera. Tam znajdziesz kontakt mailowy i możesz od razu słać. Jeśli szukasz coś tak na teraz to zaczynając swoje kroki w dorosłym życiu wchodziłem do lokali i pytałem czy nie potrzebują kierowcy do rozwożenia jedzenia (tylko do tych co mają własne pojazdy)
Czy ktoś z was lub kogoś znacie takiego, który pracuje w branży elektryki/automatyki (ale nie IT) i ma zdalną pracę w 100%, czy to w Polsce czy poza nią?
Hejo, szukam możliwości aby spiąć trochę swój budżet. Zastanawiam się nad zagazowaniem mojego poczciwego Polo. 1.4 MPI 60km, rocznik 2000, 265kkm, auto zadbane wyglądowo oraz technicznie. Z Waszego doświadczenia warto zainwestować w LPG w starszym aucie? Matematyka mówi rób, ale jednak jeszcze się waham.
@ptasiek2: plan jest aby wyeksploatować maksymalnie. Sprzedawać mi się nie opłaca za tak niewiele.
@Asparte: właśnie myślę jednak daj nawet więcej byle by było dobrze zrobione, szukam właśnie w okolicach Śląska zakładu z tak zwanej wyższej półki, hah.
@Kic3k: @szklarnik: @eugeniusz_geniusz: dziennie na same dojazdy do pracy wyjdzie 60 km. Wekeendowo to jest coś koło 100 km. Głównie trasy śląska algomeracja, w
@miiihau: Akurat dojazdy do pracy będę dopiero zaczynał, bo zmieniłem na inną - stąd powód do szukania możliwości jak można urwać z wydatków. Coraz bardziej jestem przekonany do wizji kilkunastu stów w portfelu hehe. Sprawdzę najpierw kompresję na cylindrach
@dziupla666: Ale mordo, auto jest w rodzinie od kilkunastu lat - nie chce kupować ponownie kilkuletniego używanego z usterkami, które nie są mi znane, wówczas gdy odkładam na nowe (ewentualnie poleasingowe). Zwróciłem uwagę, że mogę przyśpieszyć ten proces, m.in. oszczędzając na paliwie. Wcześniej nie brałem tego pod uwagę bo nie robiłem takiego kilometrażu. ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Szwagier zmienil branze. Kilkanascie lat byl szefem kuchni a przeszedl na elektryke :D
O pradzie wie tyle ze kopie i potrafi zabic a zostal zatrudniony "u mnie" :P (w sensie w firmie gdzie ja pracuje)
W drugim dniu pracy przychodzi, pokazuje mi eplan i mowi "ale tu chyba jest blad"?