Mirki, sytuacja wygląda tak, Mam 23 lata, jestem bezrobotnym studentem 3 roku logistyki (nikt nie chce wziąć do przyuczenia kogoś bez doświadczenia), nie posiadam za bardzo jakichś umiejętności, nie licząc wykończeniówki, mieszkam w Katowicach, mam 40 tysięcy złotych w gotówce, mam również dostawczaka i jakiś tam sprzęt budowlany. Co byście zrobili na moim miejscu?
@PiccoloColo: idź do McD/KFC w jakiejś galerii - najlepiej na smażenie mięsa. Jak już będzie brakować Ci sił po staniu w gorącu i z--------u, to zawsze możesz się osunąć na rozgrzany ruszt
zmieniam se pracę i miejsce zamieszkania. w sumie to już trzeci raz w ciągu trzech lat. daj jej by było w końcu gdzieś siąść na dupie #pracbaza #przeprowadzka
#pracbaza #januszex #heheszki #koty Wyszedłem zapalić na balkon i widzę jak ludzie zbierają się do roboty. Ale współczuje każdemu jak idzie na rano w weekend a gdy reszta kończy imprezy i idzie spać
@Zoyav: Policz sobie swoje wydatki na mieszkanie, roślinki, jedzenie oraz energetyki dla siebie (plus jeszcze rzeczy jak chemia, kosmetyki, usługi itp.), dodaj do tego kwotę jaką chciałabyś oszczędzić, podziel przez 160h i co wyjdzie to będziesz wiedziała że jest przyzwoite. Każdy ma inne pojęcie o przyzwoitej stawce ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
No cóż, zmieniłem swoją państwową posadę i ponownie przywitałem #korposwiat Minusy? Trzeba pracować XDD. A tak na serio to znów brzuch boli, ehh Plusy? HO oraz wypłata
Zrezygnowałem z korpo i przeniosłem się do państwówki, bo chciałem rozwijać się w tym co studiowałem (elektroenergetyka). Właśnie mam propozycję przejścia na full zdalną do korpo za pensje z wszystkimi dodatkami z państwówki (a nawet malutka nadwyżka). I jak głupi się zastanawiam cały dzień patrząc w sufit. A nuż w panstwowce dadzą podwyżkę stanowiskową. A zaraz kryzys ma przyjść może? Czy to jest to słynne sprzedanie duszy korpo?
Ehhh, wpadła możliwość pracy zdalnej dla firmy z Irlandii, weryfikacja danych w bazie, zostałem polecony przez osobę, którą znam tylko ze spotkań - Project Manager. Pierwsze rozmowy co tam będę robił, moja prośba o draft umowy, po czym przysłana umowa B2B to niezły zlep (m.in. brak ustalonego terminu zapłaty po otrzymaniu faktury), oczywiście skorzystałem z pomocy kancelarii, umowa z propozycjami zmian przesłana z powrotem.
Na rynku pracy największym przyjacielem jest bierność młodych ludzi. Czasem wydaje mi się, że większość osób generalnie nie myśli ani trochę o przyszłości, nie ma żadnego planu, nic ich nie interesuje i nie chcą też podnosić swoich kwalifikacji.
Rozmawiam sobie ze znajomymi i mało kogo w ogóle obchodzi co będzie robić za 2-3 lata, 5 lat, albo czy widzie jakieś opcje w przyszłości, jak sobie wyobrażają to wszystko. Nikt nic nie wie,
@Sok_Mandarynkowy: A jakie jest Twoje spojrzenie na taką kwestie - stabilna praca, mam w głowie plan co bym chciał robić za 5 lat. Nagle możliwy skok na głęboką wodę, całkowita zmiana branży - głównie motywacja zarobkowa, ale możliwie że po roku koniec i właśnie w tym zagwozdkę bo powrotu do wcześniejszej pracy nie mam możliwości.
Mirki, sytuacja wygląda tak,
Mam 23 lata, jestem bezrobotnym studentem 3 roku logistyki (nikt nie chce wziąć do przyuczenia kogoś bez doświadczenia), nie posiadam za bardzo jakichś umiejętności, nie licząc wykończeniówki, mieszkam w Katowicach, mam 40 tysięcy złotych w gotówce, mam również dostawczaka i jakiś tam sprzęt budowlany. Co byście zrobili na moim miejscu?