Wpis z mikrobloga

@cichooo: no wiadomo, że najlepiej uciekać. To było jeszcze jak byłem szczylem, teraz bym zwyczajnie odpuścił, bo szkods skończyć z wyrokiem za debila xD
  • Odpowiedz
@cichooo: miałeś jakiś kontakt wcześniej bądź później z tym typem czy to jakiś random? Jakbym miał taką sytuację i choć z widzenia znał typa i jego znajomych to chyba każdy by wiedział jaki z niego prawilniak. Takich bardziej boli opinia konfidenta na osiedlu niż wpi3rdol xD
  • Odpowiedz
@Wilczak:

Po tym co piszesz wnioskuję, że nigdy niczego nie ćwiczyłeś. Chyba na większości pierwszych lekcji sztuk walki trener mówi, że w razie zagrożenia najlepszą obroną jest wycofywanie się/ucieczka. Atak jest absolutną ostatecznością.


Ale co to ma do rzeczy? Tak powie instruktor samoobrony, w konekście nieco zielonych w temacie ludzi, a szczególnie w kontekście, że w miarę pewne jest, że gość ma b--ń-
  • Odpowiedz
Ty opowiadasz jakieś historie o broni palnej, jakby ta była dziś niewiadomo jak dostępna.


@salo91: Jakie jest miejsce akcji? Możliwe, że Rosja, bo gość na końcu mówi "charaszo". Sprawdź sobie, jaka tam wygląda sprawa z bronią palną. Mnóstwo ludzi ją ma, niekoniecznie legalnie.
  • Odpowiedz
@salo91: No, jaką? Choćby czarnoprochowca. A jak nie, bo może jesteś z Krakowa, to skąd wiesz, czy nie ma w plecaku maczety? Z czym chodzisz, żeby się obronić przed nożem? Nosisz chociaż dobry gaz?
  • Odpowiedz
@trebeter: jak potem w sądzie wygląda taka sprawa?
Oglądają filmik i jest "Proszę Pani Sędzio, to on zaczął!"?

Teoretycznie z prawnego punktu widzenia menel tylko mięlił jęzorem a to bokser wyprowadził pierwszy cios - każdy rozsądny powie że we własnej obronie ale jak to umotywować prawnie?
NIe wystarczy przecież tylko prowokacyjnie się odzywać bo w prawie nie ma powiedziane że jak powiesz komuś coś niemiłego to jest groźba i można
  • Odpowiedz
@Wilczak: to ile osób nosi tego czarnoprochowca w plecaku? Ilu maczetę? A jak nie mają plecaka, to gdzie je mają?

Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi. Masz normalną dyskusję a próbujesz ją sprowadzić na jakieś upośledzone tory, że rzekomo ludzie powszechnie noszą przy sobie pistolety...
  • Odpowiedz
@cichooo no tak bo jak wyszedłeś spod gościa i byłeś w stanie go kopnąć w żebra to znaczy że on był na ziemi i jakiś prokurator ubzdurał sobie że to już nie jest obrona konieczna tylko jej przekroczenie.

A jeszcze jak nagle 10 osób zeznawało na twoją niekorzyść to już mogli doklepać wszystko. Nawet ciebie zrobić agresora mimo że to tamten rzucił się z łapami.

Masz nauczkę że trzeba stawiać się
  • Odpowiedz
@salo91 ale wiesz że większość maczet to zmieścisz pod kurtką. 20 cm nóż mieści się w kieszeni a coś ci krzywdę zrobi jak ktoś go wyciągnie. Jak już dojdzie to zwarcia lepiej obezwładnić przeciwnika
  • Odpowiedz
@darandol mam nauczkę, że trzeba s--------ć, a nie unosić się honorem, bo jak wyjdziesz z bijatyki cało, znaczy, że to ty byłeś agresorem, koniec kropka.
  • Odpowiedz
@Y3ll0w69: typ dostał dwa sierpy jeden po drugim w szczękę, prawy lewy, mógł być jeszcze trzeci ale dzięki grawitacji przeleciał mu przed twarzą.

Pojedyncze, silne uderzenia w głowę (zwłaszcza w linię żuchwy i skroń) mogą spowodować wstrząs mózgu lub odruch zatoki szyjnej z omdleniem i nagły, dramatyczny nokaut.

Jakoś tak jest człowiek zbudowany że silne uderzenie w szczękę kończy się utratą przytomności.
  • Odpowiedz