@MLeko29: najlepiej mi się wyrywało po 30. Teraz po 40 jest trochę gorzej ale za to coraz większe różnice wieku- kiedyś 5-7 teraz 10-14. Da się, tylko jest mniej i same nie pchają na bolca jak kiedyś. Co nie zmienia faktu że nawet tindera nie musiałem odpalać jak jestem teraz między babami xD
Mieliśmy firmowe wyjście na miasto dwa tygodnie temu. Czekając na taksę powrotną, coś mnie tknęło, żeby wejść do klubu, w którym ponad 20 lat temu skakałem w weekendy – bo był tuż obok. Pomyślałem: jeden drin i zobaczę, jak to teraz wygląda. Fak, jak ja się staro poczułem. Jednak gowniara zagadala do mnie pytajac co taki okaz muzealny robi w tym miejscu.
@MLeko29: @corsa900 @Gjbgghbhhjj Wy chyba w innym świecie żyjecie albo szukacie usprawiedliwienia dla siebie. XD rozumiem, że mówicie o jednostkach 20+, a nie 18-19 latkach. Dla Was ten 30-40 latek, to zakolak z brzuchem piwnym tyrający w kołchozie, a w praktyce jest to również facet, który jest względnie młody, uprawiający sport, a jednocześnie już czegoś mógł się dorobić. Ba! Nawet 20 letnia Karyna szukająca bankomatu poszuka faceta 30+,
@Gjbgghbhhjj: To chyba zależy jak o siebie dbasz i ogólnie jak się prowadzisz. Moja sytuacja na rynku matrymonialnym się poprawiła wielokrotnie od kiedy jestem blisko 30stki. Ogólnie widzę, że z wiekiem wyglądam tylko lepiej. Co innego jak masz bęben i łysiejesz.
@Yuri_Yslin różnica 3-6 lat jest moim zdaniem optymalna, nawet wskazana. Kobiety jednak dojrzewają emocjonalnie szybciej od nas, a te kilka lat naszej przewagi wieku pozwala jakoś zrównoważyć różnicę mentalną.
Wszystko co powyżej, to raczej już tylko układ, a nie związek.
@corsa900: Ja bym się nie obraził za 10-15 lat, bo to jednak większa szansa atrakcyjności partnerki "aż do starości" (naszej), ale 5-6 lat też jest spoko. Na pewno lepsze, niż partnerka-równolatka.
nie jestem dicaprio, by wyrwać 10-15 lat młodsza też (poza dziwnym układem z daddy issues).
Masa z nich szuka chłopów o 20 lat starszych. Najmłodsza to zarywala 15 latka. W rodzinie mialem związek 18 vs 41.
@Coopshtyl: "Masa" w sensie 1 na 1000, do tego co najmniej lekko zaburzona, a ty na tej podstawie wyciągasz wnioski o ogóle, wszystko żeby sobie humor poprawić.
Kobiety jednak dojrzewają emocjonalnie szybciej od nas, a te kilka lat naszej przewagi wieku pozwala jakoś zrównoważyć różnicę mentalną.
@corsa900: Ta, jasne. Raz, że to bzdura wciskana przez nauczycielki w podstawówce a dwa - że po 18 praktycznie już nie ma różnicy, bo one się zatrzymują na etapie 16 latki, po prostu uczą się to ukrywać.
@Gjbgghbhhjj: wszystko zalezy co uznajesz za "małolaty", i kto i ile jest po 30. Przystojny wysoki chłop po 30 raczej nie ma problemu i może faktycznie mieć nawet większe branie ze względu na "dojrzały" wygląd, z kolei mniej przystojny, z uwydatnionymi zakolami, łysiną, brzuchem piwnym, niższy będzie wyglądać jak ziomek z mema. Inb4 jestem w grupie drugiej tylko aktualnie bez brzucha piwnego xD
@corsa900: no to tkwisz w bledzie poznawczym o nazwie efekt falszywej powszechnosci, wiec nie, nie wszyscy maja tak jak Ty. jestem juz blizej 40 niz 30, jestem zadbanym facetem, cwicze, zdrowo sie odzywiam, dobrze sie ubieram i jak widze, co robia mlode siksy w okolicach 20, zeby zwrocic moja uwage, to czasami jest mi wstyd. pare tygodni temu bylem na imprezie i w barze zagadywala mnie 18, ktory byla tam
źródło: 1000063696
PobierzDla Was ten 30-40 latek, to zakolak z brzuchem piwnym tyrający w kołchozie, a w praktyce jest to również facet, który jest względnie młody, uprawiający sport, a jednocześnie już czegoś mógł się dorobić.
Ba! Nawet 20 letnia Karyna szukająca bankomatu poszuka faceta 30+,
@Yuri_Yslin: oj zdziwiłbyś się jaka jest dzisiejsza młodzież ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@corsa900: moja partnerka jest 6 lat młodsza ode mnie, ale również jestem raczej w grupie o największej rozpiętości.
Małżeństw o różnicy 10+ nie znam nawet
Wszystko co powyżej, to raczej już tylko układ, a nie związek.
nie jestem dicaprio, by wyrwać 10-15 lat młodsza też (poza dziwnym układem z daddy issues).
@Coopshtyl: "Masa" w sensie 1 na 1000, do tego co najmniej lekko zaburzona, a ty na tej podstawie wyciągasz wnioski o ogóle, wszystko żeby sobie humor poprawić.
@corsa900: Ta, jasne. Raz, że to bzdura wciskana przez nauczycielki w podstawówce a dwa - że po 18 praktycznie już nie ma różnicy, bo one się zatrzymują na etapie 16 latki, po prostu uczą się to ukrywać.