Aktywne Wpisy

panDario +8

zazdrosny +32
w sumie to pierwszy knockout widziałem jak miałem 10 lat.
2005 rok. w nocy z 7/8 marca oczywiście stary był nabombiony jak Messerschmitt i robił trzodę na chacie, jakieś rękoczyny, wyzwiska, więc mama zamknęła się w łazience i zadzwoniła po policję. godzina trwała jak wieczność, ale przyjechali i starego na izbę.
8 marca, dzień kobiet, godzina popoludniowa, jakieś ciotki u nas, kuzyni, kuzynki i nagle ktoś puka do drzwi. mama mówi do
2005 rok. w nocy z 7/8 marca oczywiście stary był nabombiony jak Messerschmitt i robił trzodę na chacie, jakieś rękoczyny, wyzwiska, więc mama zamknęła się w łazience i zadzwoniła po policję. godzina trwała jak wieczność, ale przyjechali i starego na izbę.
8 marca, dzień kobiet, godzina popoludniowa, jakieś ciotki u nas, kuzyni, kuzynki i nagle ktoś puka do drzwi. mama mówi do






Inflacja nie w---------a oszczędności, samochody były względnie tanie, nie było jeszcze tyle tinderów/instagramów i scamów co dziś, d------i były na wyciągnięcie ręki, mieszkanie 50m2 w mieście ~50k można było kupić za 150k.
Ehh, taka mnie nostalgia wzięła przy weekendzie, jak to często bywa po wódeczce, niemniej jednak dziś zarabiam 4x tyle co w 2017r, mam nowy samochód z salonu i mieszkanie na pół z #rozowypasek i #praca zdalna a jednak nie czuje tej samej swobody i wolności co te 8-10 lat temu.
W dzisiejszych realiach - człowiek rano wstaje, umyje się i zje, weźmie telefon do łapy i tylko czyta "Nowy podatek od butelek" albo "Niebawem wojna, rząd się szykuje a polska się zbroi" czy też "Zakaz palenia na balkonie" albo i "Zgłoś złe parkowanie - konfident.net.pl", "Wojna - 80% polaków deklaruje chwycenie za b--ń w razie konfliktu!", "Imigranci to ubogacenie kulturowe i szansa na rozwój", "Kolumbijczyk zgwałcił 20 latkę w centrum Torunia". "15 letni ukrainiec podpalił szkołę", "Cyfrowy portfel już wkrótce - mobywatel dostosuje się do systemu EIDAS", "Cyfrowe euro uruchomione, za kilka tygodni w twoim portfelu", "Nowa opłata kaucyjna", "Masz samochód starszy niż 10 lat? Do tych miast nie wjedziesz [LISTA]", "Rząd chce zakazać tego i tego," itp itd. i tak w koło macieju, aż się rzygać chce..
Dziś już nie czuć tej swobody, tej wolności, po wirusie celebrycie każdy stał się dla siebie obcym/wrogiem, jeden drugiego chce p----------ć a to ,że źle zaparkował, a to że pies się zesrał i ktoś nie posprzątał, a to że ktoś pali węglem, a to że w mieście ~500k ktoś w nocy jeździ po głównej ulicy samochodem na przelocie, bo w dzień z--------a po 12h na to auto itp. itd. Przekroczysz prędkość o 20km/h w zabudowanym bo było pusto? Mandat 300zł i 5pkt.
O ile jeszcze w mniejszych miejscowościach czy na wioskach jest względnie okej, o tyle każde miasto 100k+ to prezentuje podobny poziom co napisałem.
Każdy sprzęt elektroniczny, odzież, buty, samochód, części zamienne do pralek/kuchenek czy samochodów są 10x gorszej jakości niż 6-7 lat temu, kupujesz i za rok musisz kupić znowu, nic nie jest trwałe i wytrzymałe, psuje się po max roku i musisz kupować następne...
Dzisiejsze gry komputerowe to odgrzewane kotlety, a te nowe to albo totalny chłam albo wymagania na komputer z NASA i fabuła na 3h zabawy, często przepleciona z "poprawnością polityczną" czy innymi lewackimi bredniami.
Odechciewa się żyć, generalnie rok temu ograniczyłem social media, wiadomości i wszystkie nowinki do totalnego minimum, ale po cudownym SMS od RCB odnośnie "ruskich dronów" znowu zacząłem czytać to g---o i jest źle. Czy te europejskie marionetki nie potrafią zrozumieć tego, że przeciętny europejczyk chce: mieć fajną pracę, godnie zarabiać w swoim państwie, zwiedzać europe, czuć się bezpiecznie w każdym jej zakątku, posiadać dom/mieszkanie i chociaż jeden samochód, bogacić się, płodzić dzieci i zakładać rodziny? Chciałbym chociaż na miesiąc poczuć się jak te parę dobrych lat temu, bez nerwów, bez obaw o przyszłość, beztrosko i po prostu mieć chęć i sens by się codziennie budzić i pracować...
#zalesie #kiedystobylo #pijzwykopem #polityka #gorzkiezale #smuteczek #nostalgia #bekazlewactwa
Ale to nie chodzi o poziom życia w sensie finansowym, chodzi o całokształt. Ja nawet zarabiając dziś i
@siemawpadajdomejkuchni: Zawsze tak było.