Aktywne Wpisy

lubie-sernik +400

rezoner +74
Czy może być bardziej przełomowy moment w życiu mężczyzny niż obejrzenie z dzieckiem odcinka "Reksio i świerszcz"? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#wykop30plus #dzieci
#wykop30plus #dzieci
źródło: image
Pobierz





Zauważyliście, że teraz przez AI zespoły programistów są mniejsze? Kiedyś mój typowy zespół wyglądał tak:
- 3 backendowców
- 1 full-stack
- 2 front-endowców
- 1 tester
- 1 devOps
- 1 PM
- dostarczamy ok 50 story pointów co sprint
- tester pierwszy tydzień się obijał, pisał automaty do tasków z poprzedniego sprintu, potem miał trochę klikania ręcznego
Obecnie mój zespół wygląda tak
- 1 backendowiec (ogarnia devOps) + AI
- 1 full-stack + AI
- 1 front-end + AI
- 2 testerów (czasem pomaga 3 z innego zespołu gdy nie wyrabiają)
- 1 PM
- dostarczamy ok 100-150 story pointów co sprint
- testerzy teraz ciągle trują dupę, że ciągle muszą coś klikać i weryfikać i nie masz czasu na pisanie automatów xD
Dostarczamy z 2-3 razy więcej story pointów niż kiedyś. Nasi testerzy pracują równe 8h i mają z-------l bo tylko tasków im dajemy, dzięki wsparciu AI kod pisze się zajebiście szybko a 90% tego co AI wypluje można śmiało wrzucić do main brancha. Tak samo często w połowie sprintu po tygodniu kończą nam się taski i PM nam coś dorzuca z backlogu.
Przecież to jak AI zmieniło system pracy w IT to jest gigantyczna różnica a jakaś banda matołów wypisuje, że AI nic nie potrafi i nam nie zagraża xDD
Ciekawe będą przypadki projektów które pierwsze zderzą się z ograniczeniem AI w momencie gdy naprodukują odpowiednią masę kodu dzięki AI właśnie. To samo było gdy weszły duże frameworki webowe. Możesz samemu pisać całe portale mówili.
Tak było, przez pierwszy miesiąc, dwa rozwoju takiego portalu. A potem wszystko wymykało się spod pod kontroli i trzeba było zatrudniać masę ludzi.
Czyli według ciebie zapotrzebowanie na testerów wzrosło. Nic dziwnego jak chłam z AI wrzucacie prosto na maina ( ͡°
testerzy kiedyś dostawali do testów 50 story pointów co sprint, teraz 100-150 to sie zesrają a nie przetestują wszystko
kiedyś demo co miesiąc trwało max 30 minut
dzisiaj 1-1,5h i nie sposób umówić wszystkich zmian
Teraz pomyśl sobie, że chcesz coś dopisać do tego programu. I kolejną rzecz i kolejną. I nie masz już poprzedniego czatu (tak jakby to inna osoba
@mch0588: buhaahha uśmiałem się
w praktyce kiedyś w firmie na 1000 pracowników (programista, tester) to musiałeś mieć z
@mk321: xDDDDD nie ogarniasz w ogóle jak działa AI xD Po to masz 100 małych repozytoriów zamiast 1 dużego żeby zapodać mu jeden mikroserwis, budujesz mu context a on sobie dopisuje elegancko. nie ma z tym
Jak bawiłem się Aiderem czy Cursorem to n---------m takie ilości kodu, że aż się paski w pompie grzały. Weryfikowałem to co było wypulowane na bieżąco i całkiem ok działało, ale po kilku takich iteracjach produkcji kodu już się gubiłem co jest gdzie i jak dokładnie działa xD
To mogę sobie tylko wyobrazić jak wygląda utrzymanie takiego kodu w perspektywnie np kilku lat.