Wpis z mikrobloga

bo np. jesteś nietutejszy i nie wiesz, że jest to "normalna" sytuacja), to potem nikt nie chce cię wpuścić ze środkowego pasa na prawy


@byferdo: toć jak ktoś ma obce blachy to tym łatwiej jest się gdzieś wcisnąć :P sam chętnie pomagam obcym
  • Odpowiedz
@schnippen_schnappen: W Warszawie wybrałem sobie jakąś tam ulicę w nawigacji i jadę, jadę, ale patrzę, że coś nie tak. Potem patrzę, a nawigacja podpowiedziała mi taką ulicę, ale w Wołominie (czy w jakiejś innej miejscowości, nie pamiętam).
  • Odpowiedz
@schnippen_schnappen: tymczasem ja podczas jednej z moich pierwszych jazd po Warszawie zatrzymująca się na pasie drugim od prawej z włączonym kierunkowskazem i tamująca cały pas czekając aż mnie ktoś z prawego pasa wpuści, bo późno się zorientowałam, że chcę zjechać xD W sumie nie wiem co lepsze, jechać dalej też mi się zdarzyło, bo nie zawsze da się uratować sytuację. W powyższej historii były w sumie cztery pasy, więc dwa
  • Odpowiedz
@byferdo: @aret @byferdo tam na tym zjeździe cały czas jest ten problem. Debile zamiast stanąć normalnie na pasie ruchu, to ładują się na pas awaryjny, a później wymuszają włączając się do ruchu z pasa awaryjnego na pas do zjazdu przed samochodem, który ma pierwszeństwo, bo przecież on stał w korku to się będzie wpychał przed tych jadących poprawnie.
Druga sprawa brak zachowania odstępu na A4, tam nie możesz
  • Odpowiedz