Aktywne Wpisy

Jeszcze kilka dni temu @dr_Batman nas przekonywała, że 100k na miesiąc to ma może kilkuset politycznych nominatów. Teraz się okazuje, że może ich być ponad 5600, a to dopiero wstępne szacunki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pensje tych 5600 ludzi rocznie kosztują przynajmniej 6,7 MLD zł (przy założeniu równych 100k na msc, a mają więcej przecież). Dziura NFZ na ten rok to ok. 23 miliardy. A pytanie jak
Pensje tych 5600 ludzi rocznie kosztują przynajmniej 6,7 MLD zł (przy założeniu równych 100k na msc, a mają więcej przecież). Dziura NFZ na ten rok to ok. 23 miliardy. A pytanie jak
źródło: Screenshot-20260618-134951-Samsung-Browser
Pobierz
nowszyja +977
Jak podano, od 15 czerwca Dawid Kacprzyk miał "skorygować 33 faktury" i zwrócić na konto szpitala 0,5 mln zł.
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Chłop w ten sposób przyznał się do oszustwa na ogromną skalę. Jak za to nie będzie wyroku więzienia i przede wszystkim odebrania prawa wykonywania zawodu, to możecie zaorać to państwo.
#lekarz #lekarz100k #medycyna #lekarski #afera #polska




#praca #pracbaza #zalesie
Mam prawie 29 lat. Zawsze miałam artystyczne zacięcie, lubiłam rysować, malować, robić zdjęcia, kręcić filmy itp. Niestety nigdy nie myślałam, żeby uczynić z tego coś więcej niż hobby. Po prostu, ktoś bliski mi kiedyś powiedział, że to nie sposób na życie i nie będę miała co do garnka włożyć z pracy kreatywnej. Takim sposobem poszłam na studia, trafiłam do pracy w korpo i mimo, że jest stabilnie, kasa jest dobra, to czuję się wypalona. Po prostu to nie jest to i męczę się. Chciałabym się przebranżowić, ale jest strach i obawa przed nowym. Wiadomo, że pracy z dnia na dzień nie rzucę ale muszę podjąć jakieś kroki w tym kierunku. Czy może ktoś miał kiedyś podobnie i udało mu się wyjść na swoje?
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: razzor91
Praca na etat daje mimo wszystko sporą stabilność i poczucie bezpieczeństwa. Jest to coś co prawdopodobnie w jakimś stopniu stracisz.
Ogólnie jeśli chodzi o robienie czegokolwiek kreatywnie to mam jedną refleksję.
Ludzie zawsze zabierają się za coś, żeby się wyrazić, spełnić swoje ambicje, swoją wizję artystyczną itd. Chcą przy tym, żeby inni się interesowali, doceniali, podziwiali i płacili kasę, żeby
Trzeba umieć postawić wyraźną granicę między hobby a pracą, nawet jeżeli robi się to co kiedyś było jedynie hobby. Trendy i głupawe filmy z tik-toków z propagandą sukcesu, gdzie każdy kto raz złożył origami teraz napier**a je hurtowo za hajs porównywalny z bogactwem Rockefellerów to ściema.
Robota to robota, hobby
może po prostu więcej czasu poświęca na zajęcia artystyczne, ja bym raczej ok pracy nie porzucał dla czegoś niepewnego
A chłopy na magazynach są szczęśliwi jakby nie pracowali?
Właśnie wróciłem miesiąc temu, pracowałem jako doradca klienta w Neonet, Media Expert i czułem się tam tragicznie
A teraz?
Super, codziennie się z kimś pogada, porobi coś, człowiek nie czuje, że pracuje a czas leci
To taka darmowa terapia dla tobie podobnych.
@wczesniej_mialem_ksywke: eee, nope. Albo inaczej, to zależy. W moim przypadku miałbym więcej czasu. Wstawałbym 2-2.5 h później i gdybym robił te 8h, to zrobiłbym więcej. Masz rację, że jak ktoś nie wie, z czym się to wiąże, to może mieć dużo gorzej, ale jak wie + umie się kontrolować, to jest dużo lepiej.