Deweloperuchy znowu posypały kasą, lecimy z narracją o gniazdownikach

Ale ich piecze, że ktoś nie uczestniczy w systemie. Polecam ilustracje w artykule. Oczywiście wszystkie osoby wymyślone jak to w takich artykułach.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 80
- Odpowiedz

Ale ich piecze, że ktoś nie uczestniczy w systemie. Polecam ilustracje w artykule. Oczywiście wszystkie osoby wymyślone jak to w takich artykułach.

Komentarze (80)
najlepsze
Owszem, fajnie się wyprowadzić jeśli są możliwości. Ale jeśli nie ma możliwości to debilizmem jest przerzucać odpowiedzialność na młodych.
Kiedyś poprzednie pokolenia pomagały młodym, zostawiały dobytek, przekazywały schedę czy gospodarkę, dawały posag (także mężczyznom, to nie tylko domena kobiet). A teraz państwo zagrabi większość dochodów, starym
Akumulacja kapitału to jeden z najważniejszych aspektów dorabiania się. A jeśli wszyscy się zakredytują to dorabiają się ale banki. Choćby z tego powodu styl życia konsumpcyjnego trzyma społeczeństwa w relatywnej biedzie.
Kiedyś akumulowały kapitał rody. M.in. dlatego Habsburgowie mieli chów wsobny. Prócz pewnego okresu "dzielnicowego" (w Polsce i w reszcie Europy) za złą praktykę uznawano podział majątków. Więc młodzi nie odchodzili na swoje i nawet nie
Sam jestem zwolennikiem rodzin wielopokoleniowych. W razie potrzeby można wydzielać osobne mieszkania w jednym domu, itp. Ale do tego potrzeba zaufania i szacunku rodzinnego. I wspólnej wizji. To już trudno
@Michasz1991: Polacy kochają niskie wynagrodzenia.
@Michasz1991:
Nie chce się leniom śmierdzącym sprzątać to i wybierają małe metraże.
No i czyja to jest wina?
Gdyby to było jakieś 10% to może można zwalić że to jakieś leniwe buły, niezaradne, mało ambitne.
Ale jeżeli 40% populacji nie jest w stanie zapewnić sobie własnego mieszkania pomimo szczerych chęci i starań to raczej jasny znak, że to coś jest nie tak z samym SYSTEMEM.
Głęboko kibicuje, że coraz
@kotas_przesmiewca: A to nie wiesz, że wolność jest wtedy, gdy zaharowujesz się dla zysku landlorda albo banku?
- firmy płacą podatek od zysku - nie ma zysku/nie ma podatku
- pracując płacisz podatek od przychodu - możesz nie mieć na rodzinę lub się zadłużać, a podatek płacisz.
Państwo dyma ludzi, tylko wszyscy przywykli...
@LegendarnyOdkurzacz: Jedno nie wyklucza drugiego.
Banki mają ból d--y, że nie bierzesz kredytów na mieszkania.
Twoje otoczenie, zwłaszcza te, które musiało się dość szybko w młodym wieku ewakuować z rodzinnego gniazdka bądź po prostu zostało wyp*dolone z niego przez rodziców ma teraz ból d--y, że Ty masz lepiej.
źródło: 1000053544
Pobierz