Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cholerne receptory alfa.

Jestem zadowolony ze swojej sylwetki z wyjątkiem brzucha, ze wskazaniem na tę część pod pępkiem. To boli jak muszę poświęcać całą resztę ciała tylko po to, aby zredukować brzuch. Ten tłuszcz na brzuchu idzie jak krew z nosa i huy wie ile miesięcy to będzie trwać. Ja chcę korzystać z życia, zapier.dalać, realizować swoje pasje, a nie każdego jeb.anego dnia pilnować każdej kalorii, jeść z zegarkiem w ręku, tylko sklep->kuchnia->jedzenie->sprzątanie i tak w kółko. I jeszcze kręcenie tego żałosnego cardio oraz brak siły na treningach siłowych ze względu na funkcjonowanie w deficycie. Czuję jak mi życie ucieka przez palce.

#silownia #mikrokoksy #mirkokoksy



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Pytanie po cholerę pilnujesz tych kalorii. Jedz jak najmniej ile wytrzymasz. Tak samo uprość posiłki do pół-gotowców. Większość ludzi niepotrzebnie sobie komplikuje sprawę i stają się niewolnikami fitatu i stania pół dnia w kuchni. To nic złego, jednak nie dla każdego, bo może go irytować lub zabierać za dużo czasu.
  • Odpowiedz


@Lewusx: Troche podejrzana ta stronka...Można sobie normalnie kupic IPAMORELIN, ktory byl zbanowany przez FDA. Raczej nie polecalbym brania na wlasna reke i polecania innym takich srodkow "od tak".
  • Odpowiedz
Idź do psychologa. Takie zaburzenia mozna leczyc


@vladi_putin: dokładnie psycholog albo psychiatra nawet - siłownia jest dla ludzi tak samo jak jedzenie jest dla ludzi, a OP popada w skrajność

jak chcesz mieć figurę jak top 1% osób ćwiczących na siłowni to musisz się czegoś wyrzec

a jak chcesz mieć normalną i zdrową sylwetkę to jedz z umiarem na co masz ochotę ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ewidentnie masz jakieś problemy natury psychicznej związane z tą całą sytuacją. Nie mazdy musi mieć 6pak, jesli to jest dla Ciebie takie trudne (i nie przesadzaj z tym liczeniem każdej kalorii i mordwrczym cardio xD wystarczy 300 kcal deficytu i tyle) to daj sobie spokoj
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wrzuć na luz, nie przesiaduj cały czas w deficycie, tylko zmień całościowo nawyki - ale na takie zdrowe, bez obsesyjnego liczenia kalorii, tylko postaw na jedzenie intuicyjne i przy posiłkach spróbuj wyczuć ok. 80% sytości oraz maksymalnie zwiększaj aktywność na taką, która nie obciąża i jest przyjemna dla Ciebie. Po paru latach może dorobisz się dociętej sylwetki.
A jak nie, to testosteron w dupę 200mg co drugi dzień i
  • Odpowiedz
@Kasahara: serio myślisz, że to najlepsza opcja? Zawsze mówiło się, że na spokojnie, maksymalnie 1kg zrzucać tygodniowo itd. Zresztą sam tak redukowałeś z tego co pamiętam, bo zaczynałeś od chyba blisko 4k kcal
  • Odpowiedz
@Gours: to była rada dla OPa mającego zaburzenia odżywiania, który z wpisu okazuje jakieś obsesyjne podejście. Ja zrzuciłem teraz 13 kg w 6 tygodni. Kcal nie licze, podaje na oko
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Spróbuj wejść w FAT BURNING po ćwiczeniach. Ja tak robię. Możesz np przez 30 minut wejść w bardzo lekki trucht lub ustaw bieżnie na maxa w górę i spacerkiem podchodzić. Jak zrobić to prawidłowo? Ano tak że musisz uważać żeby nie wejść w cardio.

Takie ćwiczenie powinno trwać od 30 do 40 minut. Oprócz tego uważaj co jesz w sensie rejestruj makro i nie tykaj przetworzonego jedzenia.. Ja leciałem
Caravaggio1986 - @mirko_anonim: Spróbuj wejść w FAT BURNING po ćwiczeniach. Ja tak ro...

źródło: fat-burning-heart-rate-chart

Pobierz
  • Odpowiedz