✨️ Obserwuj #mirkoanonim 31 lat na karku. Ostatnie kilka poświęcone na budowanie kariery i przelotne znajomości. Nadszedł moment, gdy chciałbym zacząć budować coś poważnego. Stety, albo niestety co się naczytałem tutaj negatywnego na temat związków to moje. Wiem jednak, że strach nie może dyktować mojej życiowej drogi. Najwyżej się sparzę, ale będę żył ze świadomością, że spróbowałem. Na powodzenie nie narzekam.
Zasady, którymi będę się kierował:
- Dziewczyna optymalnie 22-23 lata. Maksymalnie 25
- Ustalenie zasad i wyznaczenie granic na samym początku relacji. Złamanie ich oznacza rozstanie
- Żadnego kontrolowania. Jeśli nie będę szanowany, koniec związku
- Dbanie o siebie przez cały czas, żeby po ewentualnym zakończeniu relacji automatycznie móc wrócić do życia, które mam teraz
- Jak najwięcej wspólnych podróży, różnych wydarzeń, festiwali, koncertów. Jeśli relacja miałaby się za rok, albo kilka lat rozsypać, chcę mieć poczucie, że nie był to zmarnowany czas
@mirko_anonim: A co chcesz dać od siebie? Bo z takim nastawieniem tzn JA, JA, JA nie znajdziesz nikogo wartościowego. I co to w ogóle za przedział wiekowy? Maksymalnie 25? Co Ty myślisz że jesteś Leonardo Di Caprio? XD
@mirko_anonim: budowanie kariery :D. Laska 22 co ma do wyboru 32lv co zbudował karierę, a pod 50lvl co ma wszystko i gruby hajs kogo wybierze? OFC 50, dlaczego, bo z takim mniej się męczy i ten nie ma wymagań, no moze jedyne zeby nie była otyła.
@mirko_anonim: Robienie czegoś takiego jak odkładanie poznania kogoś na jakiś późniejszy czas nigdy nie przynosi nic dobrego. Kobiety mają totalnie w dupie czy facet jest gotowy na relacje czy nie. Były takie okresy że nie chciałem wchodzić w związki i zająć się sobą to panny waliły drzwiami i oknami. A innym razem kiedy postanowiłem otworzyć "okno czasowe" na znalezienie sobie kobiety to absolutnie żadna nie była mną zainteresowana co totalnie
@mirko_anonim: 22-23 latki łatwiej imo znalezc niz 25latke, ale 8-9 lat roznicy to imo dla nich dużo patrzac po sobie gdy zagaduje do lasek 20letnich majac w tym roku 26 xd
@mirko_anonim: 31 lat na karku i festiwale, podróże w głowie? ( ͡º͜ʖ͡º) To raczej czas na młodość już minął- kolejny może być dopiero jak się dzieci odchowa- tzw. kryzys wieku średniego. Jak chcesz znaleźć żonę, to tylko introwertyczkę uległą trochę ze spektrum autyzmu. Ogólnie to jakiś bait dla redpillowców?
@mirko_anonim: W tej wizji świata to już dawno bombelki. xD Nie no oczywiście niech każdy robi co chce, konsekwencje poniesiemy wszyscy w przyszłości. Prawda jest taka, że w życiu na wszystko jest czas, który mija. Jak się komuś podobają imprezki w wieku 30 lat plus z małolatami- nastolatkami i studentami to niech się bawi- no ale partnerki życiowej OP w takim towarzystwie przy tak dużej różnicy wieku to on nie
@Saddam_Husajn: znam ludzi z róznego wieku, sama obracam sie w towarzystwie dziewczyn do 30, a praca akurat jest nastawiona na bogatą klientele, czesto single blizej emerytury niz dalej. Mogę tez rozwiać jeden z mitów, goście nie szukają zadnych super ładnych lasek, chcą normalną dziewuchę, najlepiej nie rzucająca się w oczy. Dlaczego? Poówd jest prosty one są z nimi tylko dla kasy i tak naparwdę jak trafią tylko lepszy model to
Dino zatrudnia muzułmanki, no nie.... tego to już za dużo.
A nie, czekaj. To po prostu polka, która owinięta się czymkolwiek, by się ogrzać, bo najbogatszy człowiek w Polsce nie potrafi zapewnić minimalnej, rozsądnej temperatury w swoich marketach #dino
31 lat na karku. Ostatnie kilka poświęcone na budowanie kariery i przelotne znajomości. Nadszedł moment, gdy chciałbym zacząć budować coś poważnego. Stety, albo niestety co się naczytałem tutaj negatywnego na temat związków to moje. Wiem jednak, że strach nie może dyktować mojej życiowej drogi. Najwyżej się sparzę, ale będę żył ze świadomością, że spróbowałem. Na powodzenie nie narzekam.
Zasady, którymi będę się kierował:
- Dziewczyna optymalnie 22-23 lata. Maksymalnie 25
- Ustalenie zasad i wyznaczenie granic na samym początku relacji. Złamanie ich oznacza rozstanie
- Żadnego kontrolowania. Jeśli nie będę szanowany, koniec związku
- Dbanie o siebie przez cały czas, żeby po ewentualnym zakończeniu relacji automatycznie móc wrócić do życia, które mam teraz
- Jak najwięcej wspólnych podróży, różnych wydarzeń, festiwali, koncertów. Jeśli relacja miałaby się za rok, albo kilka lat rozsypać, chcę mieć poczucie, że nie był to zmarnowany czas
#zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #przemyslenia #redpill #blackpill #tinder #badoo
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Narmel
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Mogę dorzucić puszkę Monsterka jeszcze ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Nie, nie jestem Di Caprio, ale z takimi kobietami się spotykam. Mam do tego predyspozycje.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Narmel
A co stacy już nie chcą i po wyszaleniu się na karuzeli tzip nadszedł czas się ustatkować
Jak chcesz znaleźć żonę, to tylko introwertyczkę uległą trochę ze spektrum autyzmu.
Ogólnie to jakiś bait dla redpillowców?
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
Nie no oczywiście niech każdy robi co chce, konsekwencje poniesiemy wszyscy w przyszłości.
Prawda jest taka, że w życiu na wszystko jest czas, który mija. Jak się komuś podobają imprezki w wieku 30 lat plus z małolatami- nastolatkami i studentami to niech się bawi- no ale partnerki życiowej OP w takim towarzystwie przy tak dużej różnicy wieku to on nie
Komentarz usunięty przez autora