Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej, już raz pytałem o tematy związkowe (ten od związku na odległość). Wszystko jest dobrze, aczkolwiek przez ostatnie dni zauważyłem jakby dziewczyna dystansowała się ode mnie. Czuje jakby takie zdystansowanie lub próbę zdystansowania się ode mnie, już nie reaguje tak jak jeszcze kilka dni temu na moje wyznania i przemyślenia. Stała się jakby bardziej chłodna, mimo tego że czasem ma przeblyski. Martwię się tym mimo tego że już o tym rozmawialiśmy i że jest wszystko ok tak w skrócie. Mówię o kontakcie pisemnym. W rzeczywistości wszystko jest ok, za kazdym razem do tej pory, za każdym spotkaniem czy byciem razem na kilkudniowych wyjazdach. Nawet planowaliśmy i rozmawialiśmy temat przeprowadzki, żeby już być ze sobą codziennie, a tu po kilku dniach od spotkania takie ochłodzenie w kontakcie. Martwię się i nie daje mi to spokoju, mam nadzieję że chociaż gdy się spotkamy znów to uswiadomie o tym jak rzeczywiście jest.

Nie musicie odpisywać, chciałem się tylko wyżalić i spuścić z siebie zmartwienia. Co i tak pewnie za dużo mi nie pomoże, bo tylko spotkanie i wyznanie jej tego wprost, gdy będzie blisko mnie mnie uspokoi, a z drugiej strony też mam obawy czy kiedyś ta jej tolerancja na moje wysrywy nie zostanie przekroczona.

Jestem p---ą, udręczam się i zamartwiam, przez to że właśnie jestem chyba ta odwrotnością mentalną faceta, który nie potrafi się ogarnąć psychicznie. Emocje grają u mnie pierwsze skrzypce, jestem reaktywny i absorbujący i już sam nie wiem czy rzeczywiście mam drążyć dalej temat czy to może ja mam problemy z głową i potrzebuje jakiejś psychoterapii?
Tłumacze sobie że bycie że sobą na codzień może we mnie ugasi takie przemyślenia, nie wiem, tak mi się wydaje i tak sobie to tłumacze, ponieważ kontakt pisemny w tygodniu jest dla nas jedyna opcja utrzymywania relacji w tygodniu, gdy jesteśmy w swoich miastach zajęci swoimi sprawami, pracą itp.

#zwiazki #zalesie #rozowepaski #niebieskiepaski



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): Zauważyłem też że osoba ta znajduje czas na inne rzeczy, aktywność na necie, a mi mówi że to zależy od zajęcia w pracy itd. i kontakt ze mną zaczyna się szybko obcinać. Może to wygląda że jestem nachalny i upierdliwy, ale słabo się czuje gdy mam świadomość że osoba nie znajduje czasu na mnie, a w miedzy czasie pisze na necie. Jeszcze trochę i chyba usunę konto
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): Przemyślenia na temat ochłodzenia relacji, wycofania, nie wiem pod jakim wpływem, obmyślanie potencjalnych przyczyn że tak jest albo czy mi się tak wydaje. Po prostu mam takie odczucie że gdy osoba dystansuje się ode mnie albo sprawia takie wrażenie przez sposób pisania inny niż do tej pory to wzbudza we mnie myślenie że robisz coś źle, moze ktoś jej coś podpowiada, może ona się tego kogoś słucha
  • Odpowiedz
osoba ta znajduje czas na inne rzeczy, aktywność na necie, a mi mówi że to zależy od zajęcia w pracy itd. i kontakt ze mną zaczyna się szybko obcinać. Może to wygląda że jestem nachalny i upierdliwy, ale słabo się czuje gdy mam świadomość że osoba nie znajduje czasu na mnie, a w miedzy czasie pisze na necie


@mirko_anonim: no a co ma zrobić, zamknąć się na cały świat i tylko
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: same błędy, praktycznie robisz wszystko odwrotnie niż potrzeba.

Po pierwsze: jesteś facetem i MUSISZ nauczyć się panować nad emocjami. To jest jedna z trzech kluczowych rzeczy w byciu facetem.

Po drugie: przestrzeń. Dziewczyna MUSI zatęsknić, a na dzień dzisiejszy Ty się jej po prostu przejadasz. Przestań z nią ciągle paplać poprzez pisanie jak jakaś przyjaciółka, bo sam stawiasz się w takiej
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): Tzn. Nie wiem czy tak mnie traktuje, po tym co do tej pory o sobie wiemy to chyba traktuje mnie bardziej poważnie. I to nie tak że sobie popiszemy bo już wiele dni spędziliśmy ze sobą razem w rl

Tak, wydaje mi się też mam problem, że jestem meczybułą i sobie wyobrażam że dzień w dzień będziemy sobie całymi dniami pisać. Tylko że dla mnie byłoby to
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Wydajesz się być strasznym bluszczem gościu. Nie masz zainteresowań, hobby, przyjaciół i znajomych? Czegoś co pozwoli Ci myśleć i spędzać czas inaczej niż non stop pisząc z laską? Jak ona ma o Tobie myśleć jak Ty ciagle jesteś pod telefonem dostępny dla niej? Dystans, dystans i dystans, jeśli nie będziesz dla niej wyzwaniem to laska w moment się znudzi i tyle będzie ze związku.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Może mieć gorsze dni i nie chcieć z nikim o tym gadać. Wyluzuj, daj jej kilka dni, później zadzwoń, spytaj jak się czuje. Najważniejsze żebyś wypadał sytuacje. Najgorsze co możesz zrobić to obwiniać się i szukać na starcie problemów w sobie lub pisać negatywne scenariusze w głowie. Nic dobrego z tego nie wyniknie.
  • Odpowiedz