Mirki mireczki mirabelki, jak żyć w Polsce? Pracuje jako IT, lvl 23, 4.2k netto w Podkarpackim (uwierzcie naprawdę to dużo, tym bardziej dla gościa bez studiów), ale matematyka mi mówi iż w Polsce ciula się dorobisz. Myślę przyszłościowo, chciałbym kupić działkę tj. wybudować dom, ale jak patrzę na to co się dzieje w Polsce załamuję się. Nie zamierzam brać kredytu, oraz nie wyobrażam sobie pracować za pół darmo tutaj. Martwi mnie demografia
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

_tekst pochylony[kod](http://www.wykop.pl)_Kraków, mieszkanie 40m.
2 pokoje, kuchnia z aneskem, pokój, balkon, komórka i miejsce parkingowe w garażu podziemnym (wow, szaleństwo)
1600+ 300 czynsz ł + rachunki za gaz, prąd, wodę, internet ( ok 300-400zł na dwie osoby)
Mieszkam z dziewczyną.
Plus minus 1150-1300 bo różnie z tymi rachunkami może być (na głowę)
Ja zarabiam
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lesrley jako jedna z kilku może byc, my katujemy taka gleboka ze szklana pokrywa ktora mozna ewentualnie w całości w piekarnik wsadzić z ambition

A tak btw ostatnio śmiałem sie ze podniecalem sie jakie zajebiste worki na smieci kupiłem, istnie stary dziad xD
  • Odpowiedz
  • 9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Wigilia wśród rodziny i sylwester ze znajomymi to jedna z największych dawek bluepilla w krótkim czasie jakie mi starano się zaaplikować. Non stop propaganda jak to łatwo znaleźć partnerkę, jacy to mężczyzni są wybredni, jakie to kobiety są postępowe i wykształcone. Na sylwku jak ta rozmowa w akompamencie oddanych rycerzy w białej zbroi w postaci partnerów kobiet bądź samotnych bluepillowców się rozwijała to nie wytrzymałem i powiedziałem co o
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

d471f709b: @Bredko osoba co mnie zapraszała od dłuższego czasu prosiła o skomentowanie. Rok temu naciskała, abym łaził z nią i jej chlopakiem na marsze kobiet, co skończyło się fiaskiem.

@tangerynke nawet nie chodzi o stricte o pille. Ta ekipa to była typowa jakoby wykształcona korpo zbieranina wielkomiejskich postępowców, kobiety w większości po humanistycznych kierunkach. Jak się interesujesz filozofią to wiesz na czym bazuje myśl lewicowa czy np. queerowa od fundamentów
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
Gdy byłem dzieckiem to jak chciałem coś słodkiego to mi mama kogiel mogel robiła, często bez kakao bo nie było. Jakiś lepszy słodycz to jak paczka z rajchu przychodziła. A teraz, szafki się uginają, a dzieciaki nawet tam nie zaglądają. Czasy się zmieniają, ale czy jest gorzej niż kiedyś? Ja nie wiem
#slodycze #komunizm #zycie #polska
bury256 - Gdy byłem dzieckiem to jak chciałem coś słodkiego to mi mama kogiel mogel r...

źródło: comment_1641145243NlWRu8DSeHYTiLM9BIIfXI.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak nie zaglądają to dobrze, będą zdrowsze :) Moje dzieci mają gorzej niż ja, ja słodycze widywałem nie tylko od święta, natomiast moje nawet w święta mają reglamentowane to co słodkie - dla zdrowotności, kiedyś mnie i mojej starej za to podziękują ;)
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@bury256: oczywiście że jest znacznie lepiej niż kiedyś. Jak sobie tylko przypomnę te turasowe jeansy z placu mierzone na kartonie, prima sort panie. Te wyroby czekoladopodobne, batony z archipanu, śliwka w czekoladzie jako top cukierek na święta i obowiązkowe cytrusy dostępne tylko w tym okresie xD j-----e jak ktokolwiek może za tym tęsknić albo w ogóle śmieć myśleć że kiedyś było lepiej - chyba tylko dlatego że się urodził w
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Który okres w życiu jest najfajniejszy? 40+ nie daję, bo wtedy przyjeżdża już śmieciarka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#glupiewykopowezabawy #ankieta #zycie

Który okres jest najfajniejszy?

  • 16-20 29.6% (16)
  • 21-25 42.6% (23)
  • 26-30 11.1% (6)
  • 31-35 5.6% (3)
  • 36-40 11.1% (6)

Oddanych głosów: 54

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@1788: patrząc tak realistycznie, to chyba 21-25, bo jesteś jeszcze dość młody, masz jeszcze energie, masz swoje pieniądze, wiek gdzie większość idzie na swoje, w myśli zawsze masz fakt, że możesz wiele zmienić jeszcze, takie 36-40 to już kaplica, bo imo bardzo mało zmienisz i najlepsze chwile masz za sobą, ale masz wtedy już stabilność zazwyczaj
  • Odpowiedz
Mireczki,
Pracuje rok w BOKu jednak nie tylko email-telefon ale również kontakt fizyczny z klientem. Obsługuje w tym wszystkie podstawowe programy na PC. Firma mała więc prowadzę rozmowy klient-ja-szef a czasem mam wolną rękę i sam załatwiam łatwiejsze zgłoszenia.

W co mogę uderzyć po tym? Aktualnie zarabiam 3 na rękę - mało.
Wykształcenie mam średnie - całe życie(5 lat xd) robiłem na budowie po problemach z plecami uciekłem w biuro. 26lvl

#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć, witajcie. Sprawa wygląda następująco. Za niedługo kończę technikum, zbliża się cały punkt kulminacyjny mojego życia edukacyjnego. Mam można już śmiało powiedzieć 20 lat. Ostatnie lata były dla mnie na prawdę bardzo ciężkie, nigdy nie lubiłem chodzić do szkoły, uczyć się - wchodziło mi do głowy jedynie to, co mnie bardzo interesowało. Jeśli już mnie coś zainteresowało, potrafiłem dniami i nocami o tym czytać, poszerzać swoją wiedzę w tym
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

GrubaDama: @DildoShwaggins: Właśnie nacisk na matematykę, wiadomo - z pomocą dziewczyny jakoś się prześlizgnę, bo jak przysiąde na parę godzin do najprostszego działu to coś tam poogarniam.. zawodowe się skończyły. Jak zacząć coś w tym kierunku działać? Jak samemu się uczyć, na czym to polega? Nie brak mi samozaparcia, jeśli mnie coś zainteresuje to opanuje to w miarę szybko.

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
Patrząc na średni wiek zgonu w mojej rodzinie (98lat) to wniosek jest prosty.
Nie mogę się przemęczać w życiu, bo jeszcze tyle lat przede mną, że jak już teraz nie podejmę działań to nie dociągnę. Dlatego, mało pracy, dużo leżenia i spacerów.
Zero smutku , zero złości w------e po całości. I jest pięknie.
Tego sobie i Państwu życzę w nowym roku. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
g.....s - Patrząc na średni wiek zgonu w mojej rodzinie (98lat) to wniosek jest prost...

źródło: comment_1640733030PfbEGRZtb6Qx44FxiBI0GN.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Chyba jedną z najczęściej wypieranych przeze mnie prawd, która boleśnie za każdym wraca jest ta, że w życiach innych osób zazwyczaj nie jesteśmy postaciami pierwszoplanowymi, ani nawet drugoplanowymi. Pojawiamy się jedynie epizodycznie w tym teatrze zwanym życiem, występujemy obok siebie, a gdy kończy się jeden z aktów to nie jesteśmy już potrzebni. Odgrywamy swoje malutkie role, które dla nas wydają się niezwykle ważne, ale dla protagonisty jesteśmy tylko tłem,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach