https://popkulturowykociolek.pl/walka-o-przetrwanie-recenzja-ksiazki-szczury-wroclawia-kraty/
Szczury Wrocławia: Kraty przenoszą nas do roku 1963, kiedy to Wrocław stał się miejscem walk o przetrwanie. Epidemia czarnej ospy zmieniła się w coś dużo bardziej morderczego – zarażeni przeobrażają się w niemożliwe do zabicia zombie. Druga część serii świetnie kontynuuje ten rollercoaster emocji i zapewnia czytelnikowi masę niezapomnianych wrażeń. #recenzja #ksiazka #book #horror #zombie
KulturowyKociolek - https://popkulturowykociolek.pl/walka-o-przetrwanie-recenzja-ksia...

źródło: comment_1619512756nsnxKYU7fdD4XhsuuoP8du.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@horrorshowpl: Oj tak. Również polecam, 100% klimatu kina horrorów klasy B lat 80 - aż się wylewa z ekranu. Muzyka, efekty gore, charakteryzacja demonów, akcja i poczucie narastającego napięcia cudowne.

W ogóle brak mi takich charakteryzacji demonów jak z "Demons" czy z serii "Night of the Demons" ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Chyba już nikt takich filmów nie kręci. Jedynie "Evil Dead" się ostał.
  • Odpowiedz
@krystek313: Jeśli Ci nie podeszła pierwsza część to następne możesz sobie odpuścić bo z tego co pamiętam są gorsze. Chociaż w sumie.. Może dlatego, że były inne od pierwszej to Ci przypasują.. Ale wątpię ¯\_(ツ)_/¯

Ja oglądałem to pierwszy raz kilka lat temu i świetnie się bawiłem. A serię "Night of the Demons" oglądałeś? Jeśli nie to obadaj. Nieco podobne ale jednak inne.

"Night of the Demons" - 1988
"Night of the Demons
  • Odpowiedz
@MrPawlo112: w the last of us parę postaci zginęło w cutscenkach odkrywając u siebie ślady ugryzienia, bo w pośpiechu zostali przypadkiem dziabnięci i już koniec z nimi. Jednocześnie w trakcie gry możesz uprawiać z zombiakami MMA i nawzajem walić się po mordach, a jak mocniej ci wpierniczą to apteczka i lecisz dalej
  • Odpowiedz
@horrorshowpl: Z chęcią bym się dowiedział co wybrałeś, ale nie chce mi się marnować kilkunastu minut. Szkoda, że w opisie nie umieszczasz listy filmów, o których mówisz wraz ze znacznikami czasowymi. Ewentualnie samych znaczników nie umieszczasz w materiale, żeby było wiadomo o jakim filmie mówisz w danym momencie.
  • Odpowiedz
@horrorshowpl: Z wieloma się nie zgodzę. "Don't go in the Woods" Bryana, to dla mnie przykład jak nie robić slashera. Co do reszty to "Blood Rage", "My Bloody Valentine" i "Terrifier" zdecydowanie na plus. Dzisiaj albo jutro wrzucę tekst o moim ostatnim slasherowym odkryciu, może się skusisz? :D
  • Odpowiedz
@horrorshowpl: Lubię styl Roba Zombie i jestem ciekaw co tchnie w "The Munsters". Co ważniejsze jakie krację Potwornickich stworzy. Mam nadzieję, że bardzo luźno z wyglądu będą przypominać tych z oryginału i żeby zrobił z tego taką "psycho" czarną komedię z dużym akcentem na to "psycho" - rodzinka w stylu Captaina Spauldinga, że niewiadomo czy się nadal dobrze bawimy z naszymi wyjątkowymi sąsiadami i jeszcze się pośmiejemy czy już powinno
  • Odpowiedz