Mam kilka mieszkań na wynajem, jedno z nich zaraz obok mnie, za ścianą.
Zawsze myślałem, że te historyjki typu "żona puściła się z listonoszem" to taka miejska legenda, no i od paru miesięcy ta legenda rozgrywa się u mnie za ścianą xD. Bo właśnie kilka miesięcy temu mieszkanie wynajął listonosz, który twierdził, że więcej go nie będzie, niż będzie i po prostu potrzebuje takiej "mety" w mieście bo gdzieś tam z wiochy
Zawsze myślałem, że te historyjki typu "żona puściła się z listonoszem" to taka miejska legenda, no i od paru miesięcy ta legenda rozgrywa się u mnie za ścianą xD. Bo właśnie kilka miesięcy temu mieszkanie wynajął listonosz, który twierdził, że więcej go nie będzie, niż będzie i po prostu potrzebuje takiej "mety" w mieście bo gdzieś tam z wiochy




























Odkryłam coś dziwnego i nie wiem czy komukolwiek o tym mówić. Mój tata ma specyficzne oczy lekko skośne i brązowe, które po nim odziedziczyłam i odziedziczyła je też po mnie moja córka. W związku z tym czytałam trochę niedawno o dziedziczeniu koloru i kształtu oczu. Problem w tym, że moja babcia ma niebiesko zielone oczy, dziadek miał typowo niebieskie, więc nie ma możliwości, żeby mój tata był jego synem...