✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Moja różowa przyznała mi się wczoraj do zdrady. Na moje pytanie, co z tym zrobić, odpowiedziała, że nic. Nie ma zamiaru rezygnować z boka, ale ode mnie też nie odejdzie. Podsumowała to wszystko, że i tak nic z tym nie zrobię, a ona ma swoje potrzeby. Jak powiedziałem, jakby się czuła no moim miejscu, odpowiedziała, że normalnie, zdarza się. Jestem załamany i nie wiem, co robić. Jesteśmy ze
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jakiś czas temu odkryłam, że mój kot pomieszkuje sobie też u sąsiadów i generalnie połowa ulicy go zna i dobrze traktuje.
Czy jesteśmy nadal razem? Jesteśmy.
Czy warto? Zawsze to ryzyko obcych pcheł i nadwagi od przejedzeni, ale stopki się w nocy same nie zagrzeją.
  • Odpowiedz
@gracilis: nie, nie jestem. Pewnie za małolata byłem. Zapaliła ci się lampka, zapytałeś? Nie bo chciałeś poruchac jeszcze... Umawiając się pytałeś czy jest fair? Nie no chciałeś poruchac więc nie przenos na mnie. A teraz po wszystkim jakbyś ja p------l to jakbyś sobie nie tłumaczył to okażesz się faja i tyle z faktów.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: niebywałe normickie przygody, sobie pomyślcie że przeciętna niegruba Anetka 23 lata studentka turystyki ma takiej telenoweli na pęczki, x7 względem OP'a

a tu zdrada ex z byłym koleżanki, potem powrót do Piotra a między czasie pocałunek w klubie z Kamilem xddd

a chłop to sobie może najwyżej w thrones and liberty pograć i ewentualnie na piwko czy kawę wyjdzie dosłownie jedno na kwartał z jakąś laską wymęczoną na tinder
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak odciąć się od ciągłego przeglądania relacji ex i wchodzenia na jej profil.
Stalem się stalkerem :[
W skrócie. Byłem z dziewczyną 3 lata. Związek pod koniec był trudny mimo prób naprawy. Zdradziła mnie i zostawiła dla innego. Po pół roku odezwala się i zaczęła walczyć o powrót. Trzymałem ją pół roku mimo, że caly czas niesamowicie kochałem. Ona mówiła że będzie na mnie czekać, że pragnie że mną
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam 31 lat i czuje się całkowitym przegrywam. 2 i 4 legnie związki za mną.
W przypadku tego drugiego bardzo liczyłem na to że to będzie to. Dziewczyna byla dla mnie najlepszym przyjacielem, czułem że mogę jej powiedzieć wszystko i że razem się wspieramy. Jak się okazało ona nie czuła tego przez długi czas. Zapewniała mnie że wszystko jest ok, że nic nie jest źle i że że kocha.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zacząłem traktować kobiety przedmiotowo.

(...) W trakcie rozmów w niezobowiązujących związkach wyszło jakie są kobiety, jak bardzo mściwe i zazdrosne. Te dziewczyny bez oporów mówiły mi że kogos zdradziły, że mają chlopaka/męża, cechy które im imponowały to typowe atawizmy. Ogólnie dramat.
@mirko_anonim a nie pomyślałeś, że może wśród kobiet godzących się na niezobowiązujące związki oraz przedmiotowe ich traktowanie będzie większy odsetek kobiet analogicznie traktujących mężczyzn i przez to na takie trafiłeś?

Myślę czy
  • Odpowiedz
@rodnekr: mnie zawsze zastanawia co czują dzieci wtedy? Dzieciak ma kilkanaście lat i dowiaduje sie, że własna matka jest taką zdradziecka koorwą. Ja bym szybko się wyprowadził i zerwał kontakt, walczyl o alimenty od niej. Jeśli ten ojciec dobrze wychowywał, to wspierał ojca, matkę do jamy z krokodylami.
  • Odpowiedz
  • 42
@tomwick55 baba wydaje się normalna i nagle bum, odkręca wodę w kranie, zatyka odpływ, robi w mieszkaniu powódź i wrzeszczy, że trzeba utopić koziołki
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jak można mówić o poważnym związku jak ty o niej nic nie wiesz. Kiedyś był taki spot w telewizji uczulający na bezpieczeństwo w sieci. Tam po drugiej stronie równie dobrze może siedzieć Mirek, lat 53.
  • Odpowiedz
  • 8
@mirko_anonim Jaki związek jak na oczy się nie widzieliście? xD
Nic nie wiesz o tej osobie, bo masz tylko to, co ci napisze. A pisać to można różne rzeczy, zwłaszcza o sobie.
Potrafi być też diametralna różnica między tym, jak ludzie piszą, a jak się zachowują na żywo. I to, czy się sobie fizycznie spodobacie (albo nie) jest jednym z czynników decydujących.
  • Odpowiedz