Cześć Mireczki
Mam pewną zagwostkę dlatego piszę do was.
Otóż byłem z dziewczyną już jakiś czas (ponad rok) i zaczęło sie psuć między nami.
Już kilkakrotnie zrywalismy i wracaliśmy do siebie.
Pierwszy mój poważny związek.
Byłem o nią dość zazdrosny, pytania co robi, z kim pisze, czy mnie zdradziła itd.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

napisał do niej pewnien koleś i chciał sie z nią zobaczyć, ona początkowa sie zgodziła lecz później napisała że nie


@Andrew94: tak to działa, zgadzasz się, żeby typ Ci nie męczył d--y, a pozniej odwołujesz, bo coś Ci wypada xd
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, trudna sprawa do rozgryzienia, dlatego liczę na Waszą pomoc.

Różowy pasek (lvl>30) trafił na oddział psychiatryczny z powodu wahań nastrojów, braku kontroli emocji, agresji fizycznej w stosunku do bliskich i ogólnego zniechęcenia pracą i życiem. Wstępnie zdiagnozowano chwiejność emocjonalną. Okazało się, że od jakiegoś czasu przestała brać leki na "wyrównanie nastrojów", bo stwierdziła że czuje się lepiej, no i nastąpił nawrót choroby. Będąc na obserwacji na oddziale koedukacyjnym poznała
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Moja narzeczona chyba puściła się ze swoim szefem, który jest moim kolegą.

Jestem w związku z różową lvl 28 od 6 lat. A raczej byłem, bo jestem o krok od wyrzucenia jej z domu. Ale od początku.

Mój kolega lvl 31 z dawnych lat przeprowadził się do mojego miasta. Przeniósł tu firmę, w której zatrudnia około 12 osób. Szukał pracownika. Zobaczyłem na facebooku ogłoszenie. A że mój różowy męczył się w
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#zwiazki #rozowepaski #zdrada

W sumie miałem pisać to wczoraj, ale nie było czasu. Piszę z anonimowych żeby takim pozostać.

Ostatnio nie układa mi się z moją dziewczyną, a jesteśmy już kilka lat ze sobą. Może się już wypaliło. Z racji tego iż poleciałem na tydzień w delegację na Ukrainę i wracam w święta, więc poza obowiązkami z pracy chciałbym mieć trochę rozrywki dla siebie.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Dobra mirki i mirabelki. Historia stara jak świat. Żona mnie zdradza. Mam dowody (sms, rozmowy, świadka) Jak sprawa wygląda z orzeczeniem o winie i podziałem majątku? Mieszkanie było cały czas moje. Żona już po zdradzie o której nie wiedziałem nalegała aby przepisać jej połowe mieszkania (k---a wiem) i się zgodziłem. Zrobiła to oczywiście z zamiarem osiągnięcia korzyści majątkowych. Trochę chcę zrobić jej "niezapomniane święta" przy całej jej rodzinie ale
  • 67
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:

Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, czyli taką, gdy doszło już do przekazania własności mieszkania lub domu na osobę obdarowaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.


Jeśli mieszkanie było Twoim majątkiem wniesionym, to być może i to odkręcisz.
  • Odpowiedz
#przegryw #logikaniebieskichpaskow #zdrada znam kolesia który ma 99% pewnosci ze zona go zdradza, nie sypiaja ze sobą, czesto sie kłócą, zona wyjezdza co miesiac w delegacje ze swoim szefem, a ten baran nadal z nia pod jednym dachem siedzi... Jak bardzo trzeba upaść, zeby pozwalac na cos takiego
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kameleon321: Moze facet nie chce stracić lub zrazić do siebie dzieci bo mimo że mają 16 lat to wiadomo jak to wygląda po rozwodzie. 2 sprawa to taka że po prostu nie ma gdzie pojść bo mają wspólne mieszkanie i nie ma kasy żeby coś sobie wynająć. Po 3 może jest po prostu słaby psychicznie i mimo wie że go zdradza to wyprowadzka go przerośnie.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Naprawdę - życie bez seksu z "partnerką kłodą" to bardzo złe rokowanie na udany związek.

Jeśli tylko widzicie, że dla waszej kobiety s--s jest przykrym obowiązkiem, jest niechętna, stara się was od siebie odsunąć zaniedbując się uciekajcie natychmiast i nie liczcie na to, że Ona się "kiedyś zmieni bo zmądrzeje"! Nie, to nigdy tak nie działa.

S--s bez związku może istnieć ale związek bez seksu, bliskości, intymności, zbliżenia emocjonalnego i fizycznego
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Ameryki to żeś nie odkrył. Mnie tylko zawsze zastanawia co skłania takie osoby jak Ty do trwania w takich związkach? Nigdy tego nie zrozumiem. Przecież wiadomo, że s--s jest ważną rzeczą w związku i należy szukać kogoś kto ma taki sam temperament jak my i ogólnie lubi takie same lub bardzo podobne rzeczy w łóżku co my.
Sorry, ale na własne życzenie zmarnowałeś sobie kilka lat życia to teraz
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki, nie wiem co robić. Mam kryzys wiary w związku. Kocham ją, ale coraz częściej się kłócimy. Na dodatek mam wielkie parcie na skok w bok. Na odloty, nie pójdę, bo się szanuję, a romans wyjdzie na jaw. Co robić?

Niczego mi nie brakuje w zwiazku, w łóżku extra, ale ta chęć innej jest niesamowita.

#zdrada #zwiazki #kryzys
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kontobeznazwy: > Na odloty, nie pójdę, bo się szanuję, a romans wyjdzie na jaw.

O szacunu do siebie napisałeś, a o szanowaniu swojej dziewczyny pewnie nawet nie pomyślałeś... Jeżeli to są jedyne powody które powstrzymują cię przed zdradą, to zostaw tę biedną dziewczynę w spokoju. Niech sobie znajdzie kogoś lepszego.
  • Odpowiedz
@pasekwykopu: no nie wiem, dorośli ludzie mogą być pragmatycznie uprzejmi lub po prostu normalni. Nie każde rozstanie, nawet takie po zdradzie, musi być połączone z rostrzelaniem wspólnych znajomych i podarciem zdjęć.
Ważne, by nie dodawał nowych zdjęć ze swoją ex :-)
Może też potrafi oceniać ludzi po tym kim są a nie tylko co mu zrobili.
Albo po prostu robi to w ramach własnego hartowania charakteru "pomimo blizny w sercu
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Dziewczyna zdradziła mnie z moim najlepszym kumplem

Ja 29 lvl, kumpel też, dziewczyna 26 lvl.

Z kumplem znaliśmy się od jakiś siedmiu lat. Wspólne imprezy, jazda na rowerze i autem, chodzenie na koncerty. Z kolei mojego różowego paska poznałem rok po kumplu. Trochę z sobą pisaliśmy, później pierwsza randka i po dwóch miesiącach byliśmy parą. Oczywiście kumpel mi kibicował i mówił, że to idealna dla mnie dziewczyna.
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 191
@AnonimoweMirkoWyznania: ale zobacz jak jeszcze bezczelnie do końca brnie,zamiast powiedzieć,że faktycznie coś jej nie gra między Wami i wybrała jeden z gorszych sposobów na zwierzenia.Tchorzliwa c--a.Jak ta małpa co nie puści gałęzi jak drugiej nie chwyci
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
I bym teraz k---a nie miał ręki.

Spotkałem się z kobietą z którą okazało się, że mamy wspólną znajomą i znajomego (jej chłopaka) a tak właściwie to jest to moja przyjaciółka.
No i od rozmowy do rozmowy wyszło, że ten jej facet to niezłe ziółko (mojej przyjaciółki) oczywiście info potwierdzone, nie że jakaś plota. Długo biłem się z myślami, mówię co mi tam, będę lojalny, będę lepiej spał. Powiedziałem o
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach