Zmarł w 2002 roku, na zawał, kilka dni go mocno w klatce bolało, ni nie robił z tym, jeszcze pracował na zewnątrz, drzewo ciał itp.
Do lekarza nie poszedł bo się ich bal, jak to staruszkowie.
Ostatniego dnia już się porządnie przeląkł, i pojechał na rowerze do lekarza, ten zaraz karetkę wezwał.
























#tlustyczwartek #cukier #cholesterol #zawal #cukrzyca
trudno w--------ć co innego, chyba, że chcesz pączki z mięsem, to są kluski śląskie