0. Bonć mno.
1. Miej rodzinę mającą wyrąbkę na #kosciol (czy w zasadzie #cerkiew), typowi wierzący niepraktykujący.
2. Na kolędę przychodzi ksiądz, poczciwy człek, autentyczny w tym co robi, szanuje gościa.
3. Mówii: "Hej anony, może wpadniecie w końcu do mnie na msze? Z 10 lat Was u siebie nie widziałem.".
4. Padre mówi to co zawsze, że czasu mało, szmery bajery, p---------e...
5. Klecha odpowiada: "No to chyba za rok do
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mam sprawę do rozwiązania.
Tydzień temu w piątek dziewczyna kumpla (17lat) miała zawał serca.
bardzo ja serce bolało. Podobno Mówiła bardzo słabo i jeczala z bólu. W pewnym momencie powiedziała ze krew jej leci z nosa i kilka chwil potem zemdlała.
Była u lekarza a ten kazał jej odstawić leki na serce a zacząć brać magnez. Nie była w szpitalu.
Czy to mogło mieć miejsce? Podobno kolejnego dnia po zawale czuła
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hicur: Szuka atencji, do zwykłego krwotoku z nosa i omdlenia dorobiła sobie zawał. Jak faktycznie to podejrzewała i miała takie objawy to by ją lekarz z miejsca wysłał do szpitala na jakieś rtg, echo, koronarografię + morfologia, troponiny, aspat, ob i chyba tyle z badań.
  • Odpowiedz