#pracbaza #praca #rekrutacja #zarobki #korpo #bigdata moze?

Mam pytanie ile zarabia specjalista ds. raportowania/analiz w średnio dużym polskim korpo. Jakie widełki mogą zaproponować?

Wymagają znajomości:
doświadczenie w pracy z relacyjnymi bazami danych, w tym hurtownią danych,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PiotrokeJ: Praktycznie nie korzysta z VBA, bo dane zestawia dodatkiem Power Query. Ale wydaje mi się, że tak - jakaś automatyzacja czynności, ściąganie danych z wielu źródeł, ustawianie relacji i automatyzacja aktualizacji raportów.
  • Odpowiedz
Mirki takie pytanie bo w ogóle nie w temacie jestem. Czy ktoś mądry wymyślił jakiś " kalkulator" który by pokazywał ile trzeba zarabiać żeby móc kupić jakiś konkretny samochód nówka z salonu? Wiecie taki stosunek zarobków do możliwości kupna i używania nowego auta. Jestem ciekaw czy np. Zarabiam 30K netto PLN/ mc to czy stać mnie na Panamere za 500k? Itp itd. W skrócie ile pensji na samochód? Gdzie jest ten złoty
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@animuss: ale głupota xD zależy na czym komu zależy i na co chce poświęcić większą część zarobków, równie dobrze może to być 30%...
zależy czy ma inny kredyt i od wielu innych rzeczy...
  • Odpowiedz
@onomatobeka: czyli ile % to jest wg ciebie? Przypominam że mówimy o sytuacji gdzie oceniamy czy kogoś stać na dane auto w stosunku do zarobków, a nie o sytuacji gdzie ktoś pracujący w biedrze na kasie dostał spadek 200k zł i nagle go "stać" na nowego merola ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#warszawa #korposwiat #pracbaza #zarobki
Mireczki, idę jutro na rozmowę w sprawie stażu (rok) w dziale analiz i planowania w pewnej tytoniowej korpo (Warszawa), oczywiście klasycznie żadne info o zarobkach ani widełki nie podane. Jak myślicie, ile można można odpowiedzieć na ulubione pytanie "ile by pan chciał zarabiać?" ?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Praca nie wymagająca żadnej szkoły ani umiejętności, ale jednak chociaż trochę doświadczenia, szczególnie z rozmową z klientami. Praca poza byciem pewnie nurzącą i robieniem nadgodzin nie jest raczej wymagająca. Mimo wszystko to duże miasto. Imho 2500 netto jak ulał.
  • Odpowiedz
@bartez_94: też tak myślałem, zarobki w pracy, którą miałem nie satysfakcjonowały mnie, chciałem więcej. życie potoczyło się tak, że gdy tej pracy zabrakło musiałem kombinować skąd tu wziąć w tym miesiącu na rachunki i jak tu zjeść - wtedy marzyłem, by mieć choć część tamtej wypłaty, a w miesiącach kiedy udało się tyle zarobić byłem szczęśliwszy niż kiedy dostawałem regularnie wypłatę i rozwalałem ją na hobby. kiedy nie miałem
  • Odpowiedz
Wielu z was, #wykopowyprogramista jest na #b2b.

Czy ktoś z was tak jak ja bał się, że może utracić zdrowie i państwo się na niego wypnie tak jak on się wypiął na podatki?
Jest myślicie sens znaleźć jakieś dodatkowe ubezpieczenie, które będzie tańsze od zusu i je opłacać?

Wiem, że emerytury i tak są ułudą i w
wielkifan4scian - Wielu z was, #wykopowyprogramista jest na #b2b.

Czy ktoś z was t...

źródło: comment_Iyc0nSfGBr20qGjX9ZhTUYSiCGGWWr4g.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mieszkam w dużym mieście i pracuję w jednej z większych agencji PR. Mam rok doświadczenia, dlatego gdy mnie przyjmowano, do moich zadań należeć miało pomaganie menadżerom w projektach, robienie prostych rzeczy, legendarne parzenie kawy itd. Na rękę 3k (samozatrudnienie). Jak się okazało, moja wrodzona kreatywność, umiejętności organizacyjne i pisarskie sprawiły, że szybko zacząłem dostawać coraz większe projekty (niektóre dość szeroko i pozytywnie obiły się w mediach), zaczęto mnie doceniać,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: odpowiedz sobie na pytanie jak szybko typek bylby w stanie Cie zastapic i jaki masz rzeczywisty wklad to bedziesz wiedzial jaka masz pozycje w negocjacjach. 3k na samozatrudnieniu to w chyba kiepsko, raczej masz tam jeszcze pole do popisu (ale ja w IT to kompletnie jestem oderwany od normalnych stawek to nie wiem...). Ew zasugeruj typowi ze przy takiej ilosci roboty powoli przydalby sie pomocnik, moze sobie przekalkuluje ze
  • Odpowiedz
vader-z-planety-vulcan: Spróbuj popatrzeć z perspektywy szefa: ma ambitnego pracownika, może zdaje, a może nie zdaje sobie sprawy ile Cię to kosztuje i jak bardzo intensywna jest taka robota. Gdyby był empatyczny, prawdopodobnie zaoferowałby Ci podwyżkę (podobnie gdyby bał się, że mykniesz do konkurencji) - no ale mało który szef bywa empatyczny...
Skoro nie proponuje:
- jest chciwy, uznaje, że Twoja nadobowiązkowa praca należy mu się jak psu micha
- jest kiepsko zorganizowany
  • Odpowiedz