4,3 mkw. – jedynie taką część mieszkania w centrum mógłby kupić przeciętny Warszawiak za swoją roczną pensję. W Reykjaviku lub Brukseli wynik byłby o połowę wyższy. Na znacznie mniej stać byłoby jednak mieszkańca Paryża, Rzymu czy Londynu, gdyby na zakupy wybrał się ze swoim rocznym wynagrodzeniem – wynika z analizy Open Finance.
Za kawalerkę w Warszawie metr w Monako
























Albo wez siw czegos naucz