Mirki, jest sens jechać w sobotę bladym świtem do Zakopanego sobie połazić, coś zjeść, wjechać na Gubałówkę? Czy już taki ruch że nie ma sensu? #zakopane
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dostałam piękne skary zakupione dla mnie od goroli w Zakopanem. Myślałam że wełenka bo grzeją dobrze no i gryzące (acz ciut za mocno). Postanowiłam krótko po pierwszym założeniu zbadać przyczynę tego gryzienia i okazało się że we włókna tego gunwa wełnopodobnego wplecione zostały jakieś fragmenty suchych resztek roślinnych. Kurna laur fałszerstwa dla goroli. Ciekawe ile ten piękny wyrób kosztował. Dodaje fotkę materiału wyskubanego przeze mnie z jednej ze skar. A to nie
Ocica - Dostałam piękne skary zakupione dla mnie od goroli w Zakopanem. Myślałam że w...

źródło: 20231211_211120

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zauważyłem ciekawą prawidłowość podczas wielu spacerów w górach: gdy przekroczysz już punkt, który oddziela turystów górskich od niedzielnych spacerowiczów, czyli np. gdy idziesz na Szpiglasowy za Dolinę Pięciu Stawów albo gdy dalej od Morskiego Oka, albo w Karkonoszach gdy przekroczysz Łabski Szczyt idąc w stronę Śnieżki ludzie z często mówią sobie "cześć" i to fakt powszechny, ale na postojach gdy np. sobie wzajemnie z kimś robimy zdjęcia albo to ja lubię towarzysko
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozstrzygnijmy to raz na zawsze, 50 kg worek ziemniaków/pyrek/kartofli to:

50 kg worek ziemniaków/pyrek/kartofli to:

  • Centar 43.8% (109)
  • Metr 56.2% (140)

Oddanych głosów: 249

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach