@Narqs: prosimy o kontakt z mLinią w celu wyjaśnienia sytuacji.

Pozdrawiamy
Zespół mBanku

Zespół mBanku, zapraszamy do dyskusji lub kontaktu bezpośredniego. Chętnie odpowiemy na pytania dotyczące naszej oferty.
@ZespolmBanku: bardzo chętnie bym to zrobił jednak z powodów przedstawionych w jednym z powyższych postów pozwolę sobie odpuścić to rozwiązanie do czasu pobytu w Polsce gdzie albo złoże wizytę w placówce albo przynajmniej nie wydam więcej niż wynosi kwota która chcę odzyskać na telefoniczne rozmowy z konsultantem (z których 99% to brani z łapanki studenci albo ludzie o iq kubełka skrzydełek co sprawia że obcowanie z ich fachową radą to przyjemność
@devel9k: konie całe życie się czegoś obawiają. Ich jedyną bronią są silne nogi dzięki którym mogą szybko biegać i dlatego koń nie skupia się na walce tylko na ucieczce.

Dlatego konie śpią na stojąco. Trudno to nawet nazwać snem - to są kilkunasto minutowe drzemki w ciągu dnia. Koń nigdy nie śpi np 8 godzin ciągiem, musi cały czas być czujny. A, i rzadko się kładą, bo są tak ciężkie, że
Mirki, Mirabelki.

Poszukuję osoby, która mieszka w Stanach i pomogła zdobyć mi jeden produkt, który sprzedawany jest niestety tylko w Stanach (pisałem również bezpośrednio do producenta i nic z tego).

Mieszka tam ktoś z Was?
#usa #zagranico
Producent napisał, że sprzedaż jest ograniczona ze względu na licencję, którą wykorzystują więcej szczegółów mogę podać na priv.
Mirki, jak to jest z gwarancją jeśli telefon został zakupiony za granicą?
Chodzi o to, że brat jest teraz w Niemczech i chce sobie kupić jakąś Lumię, jeśli z nią coś się stanie w Polsce to będzie ją musiał wysyłać do tych niemiec z gwarancją czy u nas również są jakieś punkty w których mu ją przyjmą?
#telefony #zagranico #lumia
Kiedyś wyjechałem #zagranico za chlebem. Powoli się piąłem od najniższego szczebla coraz wyżej i wyżej aż osiągnąłem niezły poziom. Nikt mi nie dał nic za darmo, na wszystko zapracowałem sam.
Co jakiś czas wracałem do Polski, do rodziny i przyjaciół. Niedawno okazało się, że niektórzy tzw. przyjaciele są gówno warci. Z dobrego serca i zaufania pożyczyłem im trochę pieniędzy (rodzina klepiąca biedę, ale rozkręcająca własny biznes). Okazało się, że ci ludzie oszukują
@GwaltowneWypaczenieCzasoprzestrzeni: rozumiem doskonale o co Ci chodzi. W zasadzie spłacanie zobowiązań wszelkich (finansowych) to nie tylko problem ekonomiczny ale też hmmm moralny. Ale tak se myślę, że może z psychologicznego punktu widzenia lepiej dawać niż pożyczać (ale mniejsze sumy) bo i ty oraz dłużnik ma komfort psychiczny. Ja nie mam serca żeby się jakoś szczególnie upominać o kasę lub rzeczy które komuś pożyczyłem. No w sumie jestem trochę frajerem pod tym