@GoldenJanusz: O nie! Co teraz będzie. Biedna womanletka będzie musiała używać stołka, by dostać się na wysoką półkę, podczas gdy jej odpowiednik za to nie ma żadnego problemu, żeby znaleźć wystarczająco wysoko umieszczoną gałąź, by na niej zadyndać se.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy da sie urosnac w wieku 20 lat?
Od jakiegos czasu coraz wiecej zaczalem myslec odnosnie mojego wzrostu. Obecnie nie ma dnia, zeby mi sie to nie przewinelo przez glowe zwlaszcza jak jest sie wsrod ludzi. Czuje sie jak podczlowiek mam lekko powyzej 170cm.
Niby sa przypadki gdzie mezczyzni rosna nawet w wieku 25 lat, albo jeszcze bardziej skrajniejsze typu Dennis Rodman ale to sytuacja jedna na milion.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jedynie mały procent rośnie po 20 roku życia, jeżeli do tego czasu nic nie dygło to musisz to po prostu zaakceptować. każdy z nas przechodził przez tą fazę. zainwestuj w jakieś air maxy + wkładki 3 cm, przynajmniej będziesz się lepiej czuł na mieście
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 5
Anonim (nie OP): Niski wzrost jest często powiązany wąskim rozstawem barków i cienkimi kośćmi. W takiej sytuacji siłowina nie tylko nie pomoże ale może również zaszkodzić nasilając frustracje i kompleksy gdyż OP pomimo ogromnego wysiłku dalej będzie mniejszy i słabszy od wielu osób które sztangi w życiu nawet nie dotknęły.
Co do samego wzrostu, w dzisiajszych czasach 170 cm u 20 latka to naprawdę bardzo mało. Sam mam 174 cm i
  • Odpowiedz
Rano mam 178 cm wzrostu. Dopóki nie wszedłem na wykop nie wiedziałem, że jestem karłem. W życiu tylko raz usłyszałem, że jestem niski, a mianowicie od grubej lochy, której bym nawet po pijaku nie chciał. Dlatego zawsze będę twierdził morda + sylwetka > wzrost. Obecnie przy tym wzroście ważę 84 kg, a w talii mam 90 cm, szerokie barki no i też #wristcel 16 cm. Kobiety lecą na proporcje, a
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bazyli29391: moim zdaniem na jakiś sensowny wzrost jest za późno już. Tak jak pisałem wyżej, może do tego "magicznego" 180cm dociagniesz, tylko że wzrostflacja postępuje i dla kogoś w twoim wieku to 185 minimum żeby uchodzić za mężczyzne.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Facet poniżej 170 to nie facet. Ciężko tak naprawdę określić jaką "rolę" pełni taka osoba.
Całe życie byłem nawet nie tyle prześladowany, co po prostu niewidoczny. Nikt nie liczył się nigdy z moim zdaniem. Oczywiście sytuacje gdy ktoś mnie wyśmiewa też się zdarzały i zdarzają.
Nie mam serio pojęcia po co ktoś taki żyje i dlaczego nie można z tego tytułu otrzymać renty tak jak np. na niektóre choroby psychiczne,
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego jak się mierzę z użyciem pudełka to mam mniej wzrostu niż jak się mierzę metodą "sznurówki" gdzie odmierzam wzrost na ścianie i przytrzymując palcem w tym miejscu jednocześnie dając na czubek głowy i patrząc w lustro? Mam równe ściany, gruntowny remont robiony w 2021 roku.
#wzrost

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: No cóż, życie niskiego faceta nie jest łatwe. Mam mniej wzrostu niż ty. Morda raczej słaba, aczkolwiek nigdy też nikt mnie jakoś nie gnębił czy specjalnie dokuczał. Kwazimodo raczej nie jestem, ale morda jednak za słaba, żeby nadrabiać niski wzrost. Tyle, że ja jestem już na takim etapie życia, że nie myślę o tym. Nie korzystam w aplikacji randkowych, nie szukam partnerki w żaden inny sposób: nie zagaduje, nie
  • Odpowiedz