Mam bekę z wykopków jak się spuszczają nad tym typem.
Po prostu zdarzył się wypadek przez nieuwagę rodziny (Seba mrugał światłami żeby poinformować że jedzie) no i niestety się spalili żywcem, zdarza się. Tymczasem wykopki: "TO MUGŁBY BYĆ KARZDY Z NAS!!!!! TSZEBA TEGO KRYMINALISTE NATYCHMIAST SPROWADZIĆ DO POLSKI! WYPOK POWER!". Jeszcze myślą że portal ze śmiesznymi obrazkami był powodem dla którego ktoś zainteresował się tą sprawą, ta jasne.
Wy nie rozumiecie że
Gav1nsky - Mam bekę z wykopków jak się spuszczają nad tym typem. 
Po prostu zdarzył s...

źródło: Wypadek-na-A1.-Jest-wizerunek-kierowcy-bmw.-To-Sebastian-Majtczak_content

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

januszowybot - To już3 miesiące jak 16 września na A1 zginęła 3 osobowa rodzina! #nev...

źródło: FatalAccidentOnA1

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemanko, w lutym brałem udział w kolizji drogowej, pewna ameba umysłowa wymusiła mi pierwszeństwo na rondzie i twierdziła że to moja wina. Policja oczywiście w 100% stwierdziła jego winę ale ten gość nie przyjął mandatu. Musiałem naprawić swój samochód(miałem pękniętą lampę między innymi) za własne pieniądze a kasy z ubezpieczalni oczywiście nie dostałem bo nie wiadomo kto był sprawcą bo nie przyjął mandatu... Sprawa niby miała trafić do sądu, ja miałem dostać
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Boroborro po pierwsze to mogłeś wykonać ogledziny u rzeczoznawcy, gdzie normalnie zgłaszasz szkode i tylko informujesz o tym, że nie przyjął mandatu, dopiero wtedy dokonujesz naprawy.
Teraz tak, ty nie wystąpiłeś w sprawie oskarzyciela posilkowego ani nic. Czyli jakbyś nigdzie nie istniał w tej sytuacji. Po pierwsze to zglaszasz sie do wrd w miescie, gdzoe była kolizja i placisz chyba 17zł za notatke policyjną. Z tą notatką udajesz sie do pani
  • Odpowiedz
dzieki robie wlasnie konto i sprawdze


@Boroborro: to marnujesz tylko czas, bo e-sąd nic ci tutaj nie da. On dotyczy spraw cywilnych, nie karnych.

jeśli masz dane sprawcy, to możesz zadzwonić do sądu rejonowego wydziału karnego z miejsca wypadku i spróbować po tych danych ustalić czy toczy się jakaś sprawa i jaką ma sygnaturę.
  • Odpowiedz
Mirasy, sprawa jest. W zeszłym tygodniu gość przydzwonił mi w auto na parkingu jak mnie nie było i zostawił kartke z numerem do siebie - spoko, zachował się w porządku. Zadzwoniłem do niego tego samego dnia i umówiłem się na poniedziałek, gdzie w poniedziałek nie udało nam się złapać na spisanie oświadczenia. Umówiliśmy się wstępnie na środe i tutaj zaczynają się schody - nie odebrał ode mnie telefonu, odpisując smsem, że ma
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lord_Yabol: jak zgłosisz z samym numerem - zechcą oświadczenia sprawcy. U mnie chceili skanu oświadczenia + pewnie kontaktowali się ze sprawcą aby potwierdzić zeznania.
Idealnie to nawet jak sam napiszesz oświadczenie i gość Ci podpisze (ja tak robiłem). No ale mi gość od samego początku zostawił numer polisy/adres/telefon.

Jak Ci gość wspominał, że już jest w plecy - to może właśnieśnie ogarniaćswoje straty i chcieć się wymigać.
  • Odpowiedz
Cześć Mirki!

Czy można odwołać się od decyzji ubezpieczyciela o szkodzie całkowitej?
Auto nie jest najnowsze, ale w 100% sprawne, serwisowane regularnie, ale przed zimą zainwestowałem w nie kilka tys. na wymiane zawieszenia, zabezpieczenia antykorozyjne, nowe opony, żeby sobie nim jezdzic bezpiecznie do sklepu albo na narty w weekendy, no i jakiś bałwan wlepiony w telefon wjechał mi w d00pe. Uszkodzona jest tylko klapa bagaznika, jedna lampa, no i delikatnie ruszony pas
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spinorbital: Jak masz całkę to wyceniają wartość auta, czyli powinni Ci podać ile warty jest samochód i podać wycenę wraku. Jak chcesz to wrak możesz oddać na aukcję, ale nie musisz, możesz sobie zostawić samochód i naprawić we własnym zakresie z tej różnicy którą Ci wypłacą. Wystrzeliły poduszki? bo za to sporą liczą. Jak za mało wycenią to odwołanie albo jakaś kancelaria która się tym zajmuję.
  • Odpowiedz
@spinorbital: tak oczywiście, możesz przedstawić wycenę swoją, bądź jakiegoś warsztatu.
Ubezpieczyciel może się zgodzić albo nie.
Ty mozesz wtedy iść do sądu.

Myk w postaci zaniżonej wartości pojazdu przed szkodą, zawyżonej wyceny naprawy (tak jak mówisz wg. części oryginalnych i nowych) i jeszcze zawyżona wartość uszkodzonego pojazdu to standardowy numer w takich wypadkach.
  • Odpowiedz