Mireczki znacie jakiś hostel/agroturystykę lub coś innego do wynajęcia (tanio ( ͡° ͜ʖ ͡°)) w Krk albo okolicy? Jestem autem, wiec tam 20 km nie zrobi mi różnicy. Będę nocował jakoś 10 dni w miesiącu.
#krakow #wynajem #pytanie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@kola9494 generalnie każda zmiana w instalacji gazowej wymaga projektu i pozwolenia na budowę. Zależy jaka to awaria, może spółdzielnia dogada się z gazownikami żeby szybko zlokalizowali nieszczelność i to naprawili. Chyba że wymiana całej instalacji (bo jest np. b. Stara), to już może trochę potrwać - szczególnie pozwolenie w urzędzie. Pisz jak się coś wyjaśni bo ciekawy jestem jak się to skończy.
  • Odpowiedz
@Wu70: bo dostałam przydział, mieszkanie było do generalnego remontu i włożyłam w to dużo pieniędzy. Dopiero po dostaniu umowy na czas nieokreślony mogę się starać o wykup z bonifikatą, co też zamierzam uczynić. Procedury:)
@groniu: farelka jest, kuchenka też ale ciepłej wody nie przeskocze - no, chyba że bojler :D
  • Odpowiedz
@drivt91: akurat bieżąca konswerwacja incl. malowanie wynika z przepisów; jak ja wynajmowałem komuś mieszkanie to specyficznie wykluczałem malowanie z tego, co najemca może zrobić bez mojej zgody (nie po to na ścianie tikurilla, żeby ktoś na to p--------ł farbą z auchana 20L za 15zł)
  • Odpowiedz
Ale janusza spotkalem podczas wynajmu pokoju...
Wynajmuję pokoj w Warszawie. Przychodzi gość i mówi że mu pasuje. Ja chce lacznie 850 zl za miesiac.
Okej.
Przychodzi czas podpisywania umowy i gośc mi mowi ze w weekendy go nie bedzie w sensie piatek po poludniu wyjezdza a wraca w poniedzialek wieczor i tak przez bite pol roku.
I mówi mi że te 10-15% powinienem zejść z ceny, ale sugerował ze i tak sie ograniczna.
Spojrzałem na gościa
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czajcie mirki jaka akcja. Dzisiaj chciałem wynająć moje mieszkanie w Warszawie. Przyszedł koleszka i chciał wynająć pokój. Dogadaliśmy cenę za pokój na 850 pln, a on mi na to, że mam mu opuścić cenę bo jego w weekendy to nie będzie.

Z początku nie wiedziałem jak zareagować, bo przecież jak wynajmuje mieszkanie to całe, jak pokój to na wyłączność, a koleszka w zaparte, że on weekendy to nie będzie płacić.

Czyli ze jak
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki potrzebuję pomocy. Wynajmowałem do 31.10.2018 mieszkanie, z w/w dniem skończyła się umowa najmu. Wszystko płacone na czas, żadnych problemów z mojej strony. Z racji tego, że było to przed długim weekendem zadzwoniła do mnie w piątek i poinformowała, że do 30.10 muszę opuścić lokal, odpowiedziałem, że 30.10 się wyprowadzam po pracy i nie jestem wstanie zdać mieszkania tego dnia, a umowa jest do 31. Zaczął się wrzask na co odpowiadałem spokojnie
TomTailor100 - Mirki potrzebuję pomocy. Wynajmowałem do 31.10.2018 mieszkanie, z w/w ...

źródło: comment_q96YUcNQI0icbZxTflZDox5CI1cso7U1.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@TomTailor100: na każda naprawę musi mieć fakturę, z kodeksu cywilnego wynika, że za malowanie nie może wziąć, bo to są rzeczy ulegające naturalnemu zużyciu. Jak w protokole nie masz zawartych uchybień i uszkodzeń to musi oddać wszystko.
  • Odpowiedz
Odnośnie tego wpisu: https://www.wykop.pl/wpis/36496485/wynajmuje-mieszkanie-dla-3-studentek-po-1-na-pokoj/
@OraclePL

Jakie z was głupie dzbany xD
Wy umiecie czytać i myśleć? Jam czytam niektóre wasze komentarze tam to dostaję raka.
Po 1, autor wynajmuje POKOJE, nie całe mieszkanie, a POKOJE. Kuchnia, łazienka i korytarz są własnością właścicieli pokoi, a poniekąd właścicielem 4, niezajętego pokoju jest właściciel mieszkania. Pojedyńcze jednostki coś mądrego napisały, ale większość to chyba zapomniała czym jest mózg. Jak ktoś mądrze napisał, autor wpisu przecież nie chodził
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xbonio: No tak, bo przecież bardziej godny zaufania jest jakiś randomowy nowy lokator, niż właściciel mieszkania. Taki nowy lokator to nasrać na środku mieszkania może i co najwyżej będzie musiał to posprzątać, a właściciel to nie może nawet na godzinę wejść bo wielki skandal
  • Odpowiedz
Ale janusza spotkalem podczas wynajmu pokoju...
Ogladam pokoj w Warszawie. Powiedzmy ze mi pasuje. Koles chce lacznie 850 zl za miesiac.
Okej.
Przychodzi czas podpisywania umowy i mowie mu ze od siodmej do siedemnastej bede w pracy, oprocz weekendow i swiat, i tak przez bite pol roku.
Czyli 40% dnia odchodzi wiec oczywiste ze tez koszta powinny zejsc.
Ale nie mowilem mu ze te 40% ale te 35-30% to powinien zejsc.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirek wynajmuje pokoje mieszkania studentom. POKOJE. A wykopki się plują, że nie wypada mu wchodzić bez zapowiedzi do części wspólnej mieszkania aby przygotować kolejny pokój pod wynajem. I się pytają czy tam mieszka. No kurde! Przecież niewynajęty pokój jest jego, oraz ma takie samo prawo dostępu do części wspólnych mieszkania jak każdy, który podpisał z nim umowę. Dlaczego ma mieć we własnym mieszkaniu mniejsze prawa od randomowego janusza, który może podpisać umowę
  • 87
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p0mian: na umowie najmu jest jasno określone co stanowi przedmiot najmu, i w każdej umowie jaką widziałem jest napisane "najem pokoju + przestrzeni określonej jako część wspólna".

Poza tym oprócz prawa jest coś takiego jak przyzwoitość.
  • Odpowiedz
Wynajmuję mieszkanie dla 3 studentek. Po 1 na pokój. Jeden pokój jest wolny i przygotowuję go do przyszłego wynajmu. Ale muszę go wysprzatac i ogarnac i raz na tydzień wpadam na parę godzin z ojcem. Ostatnio bylem nastepnego dnia z rana bo zapomnialem czegoś a tam wciaz byl chlopak jednej z dziewczyny. Niby mieszkal niedaleko ;]
Ostatnio inna dziewczyna byla zla ze nie informujemy o “wizycie“(jedynie domofon informuje ze ktos na klatce
  • 372
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach