Właśnie sobie uświadomiłem, że za godzinę swojej pracy w kołchozie mogę kupić sobie ponad 11 kg frytek karbowanych mrożonych z dyskontu. Przez cały dzień wychodzi zatem 88 kg. Przez miesiąc - 2,64 tony. Przez rok - 32 tony.
A wy zazdrośni.
#przegryw #frytki71 #gotujzwykopem #logikaniebieskichpaskow #wygryw
A wy zazdrośni.
#przegryw #frytki71 #gotujzwykopem #logikaniebieskichpaskow #wygryw




























Zwiedzanko, plażing-smażing (hehe, może się nie stopię w słonku, ale mi rudość zblaknie (╯︵╰,) )
No, tęsknijcie i nie zjedzcie wszystkich żelków pod moją nieobecność.
źródło: Konfident_odpoczywa_ale_zelki_musza_byc
Pobierzza nasze jedzie
a pracownicy najniższa pewnie ledwo koniec z końcem byle do wypłaty