Mirki, opowiem wam teraz o tym, jak byłem studentem AWFu i jakie to były absurdalne studia. Polecam przeczytać, bo będzie ciekawie.
Może zacznę od początku. Na studia poszedłem, bo nie wiedziałem co chcę w życiu robić. Tak to można nazwać. Przez całe życie uprawiałem sport (dalej go uprawiam). Choć miałem inne talenty i zainteresowania, to zawsze sport był dla mnie najważniejszy. Na pierwszym roku było grubo ponad 300 osób na
































Co o tym myślicie?
Ibisz to jedyny gość w Polsce, który się nadawał. Dynamiczny, sympatyczny. Nawet teraz po blisko 20 latach nie ma innego,
źródło: comment_1639761533xaVKjhdbqeQM3fnBneaiRH.jpg
Pobierz@Robin__: tak!
Jako dziecko oglądałam arcymistrzów z podziwem, teraz widzę, że trochę to ich "szczęście" było jednak reżyserowane, co mnie w sumie nawet nie boli. Ogólem teleturniej super