Mogliby przywrócić gigateleturniej #awanturaokase. Nie było i nie ma lepszego. Emocje, kalkulacja, ryzyko, a do tego odrobina szczęścia (albo jak w przypadku Arcymistrzów cała masa ( ͡° ͜ʖ ͡°) )

Co o tym myślicie?

Ibisz to jedyny gość w Polsce, który się nadawał. Dynamiczny, sympatyczny. Nawet teraz po blisko 20 latach nie ma innego,
TantnisKrzyzowiaczek - Mogliby przywrócić gigateleturniej #awanturaokase. Nie było i ...

źródło: comment_1639761533xaVKjhdbqeQM3fnBneaiRH.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, opowiem wam teraz o tym, jak byłem studentem AWFu i jakie to były absurdalne studia. Polecam przeczytać, bo będzie ciekawie.

Może zacznę od początku. Na studia poszedłem, bo nie wiedziałem co chcę w życiu robić. Tak to można nazwać. Przez całe życie uprawiałem sport (dalej go uprawiam). Choć miałem inne talenty i zainteresowania, to zawsze sport był dla mnie najważniejszy. Na pierwszym roku było grubo ponad 300 osób na
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Felixu gdzieś czytałem że Adolf był jebniety na punkcie psa, kazał go uczyć mówić, ponoć szkoły miały być gdzie uczą psy mówic i salutować wiadomo co.... Jakiś jeden pies ponoć nauczyl się mówić "hail Hitler " ale ile w tym prawdy to tylko Gebbels wie
  • Odpowiedz
Właśnie się obudziłeś, lata 00 XXI wieku, za chwilę ostatni konkurs lotów narciarskich w sezonie w planicy a w tym ta legendarna melodia. Odczuwasz wielki smutek bo przez kolejne 8 miesięcy nie pooglądasz skoków
#feels #wspomnienia #skoki
Jogi4 - Właśnie się obudziłeś, lata 00 XXI wieku, za chwilę ostatni konkurs lotów nar...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 41
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 10
Jak jeszcze chodziłem do szkoły czy na studia, to potrafiłem się zerwać z łóżka i mieć mini zawał, bo myślałem, że się spóźniłem. Zwykle w takich sytuacjach okazywało się, że już jestem po zajęciach i miałem niekontrolowaną drzemkę. A z racji że zarówno o 8 jak i 17 jest już ciemno, to myślałem że zaspałem. Dopiero po tym jak spojrzałem na zegarek, mózg zaczął działać jak należy i panika ustała.
#wspomnienia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach