tendur - bardzo dobry kebab kurczak-wół-baran, na który można mieć ochotę raz w tygodniu. minimum dodatków, fajne mięso i ten łagodny sos mi bardzo smakował, a ostry w punkt ostry,
oyche - bardzo dobry kebab z kurczakiem, na który można mieć ochotę raz na dwa miesiące. bardzo duża porcja, wraz z dobijaniem się do dna buły trochę zaczyna się nudzić, zjadłem chwilę po 13 i to był ostatni mój dzisiejszy posiłek. wziąłem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zjadłem chwilę po 13 i to był ostatni mój dzisiejszy posiłek.


@masiej: ja poszedłem do misia i widziałem że pod oyche nie ma kolejki, zjadłem pierogi w misiu i stanąłem w kolejce do oyche, też chyba już tego dnia nic nie zjadlem, a wracałem do domu tak wolno że masakra ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@kyloe: gdzie polecasz mięso w stylu Yaprak we Wro? LezzET zamknięty, w Baba Doner nie smakowało mi jakoś szczególnie.

Mięso w Tendurze jest gumowe ale ja jestem dziwny i niezbyt mi to przeszkadza. Natomiast na pewno mógłby być trochę lepiej doprawione.
  • Odpowiedz
Fast Track to najszybszy sposób przejścia odprawy bezpieczeństwa na lotnisku. Służy do tego osobne priorytetowe przejście. W momencie skorzystania z usługi bilet należy okazać do kontroli obsłudze przejścia Fast Track. Bilet jest jednorazowy i z chwilą skorzystania z usługi bilet traci swoją ważność. Zamieszczonego na bilecie kodu QR nie należy udostępniać, ponieważ skorzystać może z niego tylko jedna osoba.

Fast Track na lotnisku im. Fryderyka Chopina w Warszawie, Lecha Wałęsy w Gdańsku, Mikołaja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ogau: O widzisz, przeoczyłem zupełnie informację o tygodniu i przyjąłem że to cena za miesiąc.

To inaczej - kto normalny chce płacić prawie 400zł za dobę w klitce? W tej cenie ogarnie się normalnie miejsce w hotelu z obsługą we Wro.
  • Odpowiedz
#wroclaw #mpk
Miałem dzisiaj kolizję z autem technicznym mpk - stałem na prawym pasie, gość mnie chciał wyminąć i mnie otarł. Niby mała obcierka, ale ja wyraźnie poczułem. Widziałem, że gość się nie zatrzymuje więc dzida za nim. Wale długimi ale się nie zatrzymuje, po 300m zrównaliśmy sie i mówie mu że mnie otarł, a ten że nic nie poczuł. Zapytałem czy zjedziemy, od razu się zgodził. Dziwne,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wroclaw Jeśli ktoś z mirków lub mirabelek jest z Wrocławia i chciałby zbić piątkę to będzie ku temu okazja w najbliższy weekend - w sobotę oraz niedzielę 31 stycznia i 1 lutego w Hoshi Sushi Psie Pole (ul. Bierutowska 2C) będzie odbywał się mój ramenowy pop-up i przez oba dni będę w lokalu w godzinach jego otwarcia. Podczas pop-upu dla gości dostępny będzie specjalny iekei ramen, którego na codzień nie
MG78 - #wroclaw Jeśli ktoś z mirków lub mirabelek jest z Wrocławia i chciałby zbić pi...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 1
@psscp: No w sumie masz rację, że użycie moriawase byłoby tu bardziej trafne ;d W Nare na spotkaniu też była używana nazwa omakase, ale przy kolejnych takich spotkaniach będę musiał na to zwrócić uwagę!
  • Odpowiedz
@pestis: Kiedyś p--o piastowskie to było cudo, to co teraz jest sprzedawane pod naklejką Piasta to korporacyjne popłuczyny niczym nie przypominające piwa z Jedności narodowej czy Chmielnej.
  • Odpowiedz
@sEB-q: smakowało inaczej, bo to był inny styl piwa. Kojarzysz nazwę "pils"? Teraz to jest coś co się nazywa "international lager". Inne wolumeny, inny sprzęt i inne zastosowanie. To p--o ma schłodzone smakować wszędzie tak samo. Nie ważne czy wypijesz zimnego Żywca, Heinekena w Londynie czy Ožujsko w Dubrowniku, różnice między nimi mają być minimalne i akceptowalne dla masowego odbiorcy. Coś jak kanapki w McDonald's. Dla korpo liczy się brak
  • Odpowiedz