Witam,
mam taką niemiłą sprawę i zastanawiam się co zrobić.
W marcu kupiłem mieszkanie (niezadłużone, nie było nawet księgi wieczystej, którą dopiero sam założyłem). W piątek (1 lipca) odebrałem klucze, bo do tej pory mieszkali poprzedni właściciele. Dziś na mojej skrzynce pocztowej była naklejka Polskie Towarzystwo Pożyczkowe wzywa do kontaktu w celu spłaty zadłużenia... bla bla do tego wciśnięta kartka z numerem telefonu i parafka windykatora.



















