#podroze #podrozujzwykopem #wietnam #drony #dji #wakacje #phuquoc

Witam, za kilka dni bede na phu quock w Wietnamie. Ktos sie orientuje jak wyglada sprawa z dronami ? Mam DJI mini 4 pro ze soba ,ktorego nie bedze mogl zostawic nigdzie bede lecial z Osaki. Zasady sa tam pogmatwane mega, czytalem o konfiskatach sprzetu juz na lotnisku , probie wyludzenia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@magicalboy7:
Note for Foreign Operator
You can bring your drone into Vietnam.

You need authorization from the Ministry of Defense, and although you can fill out the form yourself (it’s in Vietnamese), it can take up to 3 weeks to be approved.
This process will cost you: between $ 350 and $ 700, depending on who is doing your permit. And that’s only for one day of flying.
  • Odpowiedz
@magicalboy7 jestem aktualnie w Sajgonie. Poprzedni tydzień byłem na północy. Drona mam cały czas ze sobą. Jak lecę samolotem to dron do rejestrowanego bagażu a aku w podręcznym.
Generalnie nie latać w miastach itp. Na halong bay i w ninh binh latałem bez problemu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wymyśliłem sobie, że we wrześniu padnie na Wietnam na 2 tygodnie. I mam kilka pytań do osób, które tam były 😅

Czy Wietnam w tym miesiącu jest spoko?

Czym się poruszać? Można wypożyczyć motor jak mam tylko prawko kat B?

Czy
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Obruni: no trzeba edukować.

@G123 , ogólnie to nie myśl, że to moje jakieś fanaberie, bo "w końcu sprzedają taki bilet". Jeszcze dwa lata temu takiego czegoś byś nie znalazł, bo wyszukiwarki nawet nie wynajdowały/nie składały takich beznadziejnych połączeń. Coraz więcej ludzi tak zaczęło jednak latać, że robią dolot bez bagażu do innego miejsca w Europie, więc jest to sprzedawane, ale z pominięciem faktu, że część ludzi na rynku
  • Odpowiedz
@WielkiNos: Widocznie każdy kraj ma jakąś swoją specyficzną, brutalną tradycję.
W odległej Azji jedzą mięso z psów.
Na Wyspach Owczych zabijają wieloryby w czasie Grindadráp.
W Polsce psiarze zostawiają odchody swoich pupili w miejscach publicznych i oburzają się jak ktoś zwróci uwagę xD
  • Odpowiedz