wróciłem więc odpowiem

@Sinklinorium: no niestety ani krowy a ni świnki nie widzieliśmy [jedyne co z dala w zagrodzie] - niestety krowy źle reagują na zapach obcego. Ostatnio jakąś akcję mieli, że roczne dziecko na rękach wnieśli by zobaczyła krówki a krowy zaczeły szaleć dziwnie :(

@Veuch: videorelacja z wyjazdu na wieś z ekipą. Wyjazd był z okazji urodzin koleżanki. Kamera daje radę w 100% już zrobiłem video z wyjazdu
Pracuj przy budowie ogrodzenia

układaj korytka w rowie melioracyjnym

odpieraj ataki Marianów i Januszy którzy będą mieć zajebiste odwodnienie swojej drogi, dojazdu do domu ( #fucklogic )

słuchaj ich kłócących się o każdy cm drogi (jak nie będzie korytek, więcej drogi spłynie ale cotam)

gadaj z policją i urzędnikami, którzy mają beke z dziwnych sąsiadów

śmieszkuj, wyśmiej ich głupote

zrób zonk jak przyjeżdża geodeta sądowy

miej beke jak się okazuje, że jest
źródło: comment_OLtJu56HuYO2Ptaec5gSUMlp9aigkFO9.jpg
Mój dziadek wydzierżawił sobie działkę, był tam taki stary domek. Dziadek go wyremontował, dobudowane zostało dodatkowe piętro, ogólnie wszystko jest już wyszykowane. Jednak dziadek postanowił końcu zrobić ogrodzenie wokół działki. Na początek stwierdził, że zbuduje prowizoryczny płot, czyli grube kołki i przybite do nich deski. I tutaj zaczyna się jazda. Sąsiad dziadka stwierdził, że płot jest zbyt blisko drogi (chociaż i tak na pewno nikomu to nie przeszkadzało) i powiadomił odpowiednie służby.
To uczucie, gdy mój pracodawca zgubił radło w polu xD Radło tak bardzo zgubione, a praca też tak bardzo #!$%@? xD Żałuję trochę, bo spoko ziomeczek był z tego pracodawcy, a radło zgubił przypadkiem, bo był czarny jak ziemia xD Śmiecham, bo pracodawca płacze, a ja zbieram pory na grządce obok i układam je w kupke, a pracownicy go pocieszają, a ja se siedzę na grządce i #!$%@? jestem pracownikiem poza kontrolą,
źródło: comment_IMlrmesnDxOJwtEgIUOptyy4xUatCOEr.jpg
Mirki, właśnie wróciłem z roboty i mam parę rzeczy do powiedzenia :)

Zacznę od tego, że nigdy nie pracowałem w polu (w te wakacje malowałem, zbierałem czereśnie i pomagałem w warsztacie samochodowym), więc było to dla mnie kompletnie nowe doświadczenie.

W skrócie - praca 16 godzinna, tylko 1 przerwa (tak #!$%@?, 1 przerwa przez 16 godzin, pozdrawiam), ponad 500 skrzynek włoszczyzny do załadowania która musieliśmy wcześniej od 5 rano zbierać na polu,
Mirasy, jaki "biznes" warto w dzisiejszych czasach zacząć na wsi? Co się może opłacać, co jest też ciekawe w prowadzeniu, czego ludzie potrzebują. Zastanawiam się czy nie wynieść się za 10 lat na wieś i czegoś tam nie zacząć, ale oczywiście plany trzeba zrobić odpowiednio wcześnie.

#pytanie #kiciochpyta #wies
@eMJot: Najsensowniej byłby się zając rolnictwem/hodowlą zwierzątek.

Wszystko zależy od samej wsi i tego czego mieszkańcom najbardziej brakuje.

Mógłbyś na przykład spróbować z piekarnią która dostarczałaby pieczywo do wszystkich okolicznych wiosek.

Czy coś.
Dzień 61 #krolkasieodchudza

Nic nadzwyczajnego. Jestem dzisiaj ledwo przytomna. Wróciłam do domu o 3, o 6 pobudka żeby nakarmić moje pisklaki, potem pobudka o 8, żeby wyprowadzić psy no i wiecie jak to jest. Taki przerywany sen to chyba najgorsze co może być :P

Dzisiaj mały spacerek. Akurat byłam u babci na wsi, pogoda cudna, słońce świeci, więc wyszłam połazikować. Wszędzie pola, bo to taka wieś gdzie jest jakieś 15 domów i
źródło: comment_EZGju5uQ1JM6Pyi7oBr05N2TlI6voZ0H.jpg