via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Miraski z #prawo mam następujący problem dzisiaj miał być doprowadzony światłowód do mojego domu lecz sąsiadka w podeszłym wieku nie wypuściła monterów na swoje podwórko gdzie znajduje się słup (kabel nie idzie pod ziemią tylko jest poprowadzony po słupach) a nie mieszkam przy drodze tylko w bocznej uliczce więc kabel musi iść przez jej podwórze, taka sytuacja nie zdarza się pierwszy raz już kiedyś robiła problemy jak była wymianana cała
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#rozdajo TL;DR: podrosło mi w mieszkaniu jeszcze trochę sadzonek #chilizgobim więc spośród plusującycyh rozlosuje osobę, której na swój koszt wyślę dwie sztuki ;) Sadzonki oczywiście na tyle duże, że przy uprawie parapetowej w donicy powinny jeszcze jesienią zdążyć zaowocować.

A co do aktualizacji tagu to niestety ostatnio pracuję po 90 godzin w tygodniu i nie mam czasu się bardzo rozpisywać. Wszystkie czynności przy roślinach wykonuje też mocno na
gobi12 - #rozdajo TL;DR: podrosło mi w mieszkaniu jeszcze trochę sadzonek #chilizgobi...
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przecież miasto powiatowe to w zasadzie wioska


@BajerOp: dla kogoś mieszkającego w Warszawie może i tak, ale obiektywnie patrząc takie miasto 40-50k mieszkańców ma zazwyczaj już praktycznie wszystko czego potrzeba.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@CytrynowySorbet: ma, co nie zmienia, że w większości przypadków 2km od centrum znajduje się zabudowa jednorodzinna, która kojarzy się z wioską, stąd nie ma co się dziwić, że są kury itp
  • Odpowiedz
Sobota. Cudowny dzień dla wszystkich Julek i Oskarków z wojewódzkich. Oskarki i Julki w soboty wesoło podążają do klubów, pubów i innych miejsc publicznych, żeby przeżywać życie tak, jak życie przeżywają młodzi ludzie. W tym samym czasie ich rówieśnicy ze wsi spędzają calutki dzień od rana konstruując płot ze starym.
#przegryw #wies
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurde wstaje rano jestem w kuchnię widzę babkę
-babkaaa czołem krzyczę
Babka głucha nie słyszy. podchodzę zbijam 5 i mów babkaaaa czołem
Babka dalej siedzi i nie odbiera bodźca.
-dobra babka idę ci nasrać w kapustę
...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Kiedyś myślałem, że wieś to główny powód mojego przegrywu, ale to jednak we mnie tkwił problem.
Od jakiegoś czasu mieszkam w jednym z największych miast Polski. Robota - ten słynny etat w korpo. Niby w mieście atrakcji więcej, ale nie ma na to czasu. Stwierdzam jednak, że nie takie miasto fajne jakim je malują. 8h w pracy, 45 min dojazdu w dwie strony, zrobić jedzenie, posprzątać, coś koło siebie i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach