Każdy kto ma ma więcej niż 30 lat i miał rodziców/dziadków na wsi pamięta takie sceny. To jak zmieniła się polska wieś w ciągu ostatnich 20 lat jest wręcz niewiarygodne.
Czasami zastanawiam się, czy ludzie mający proste życie bez zbędnych zbytków są szczęśliwsi? Czy jedząc swojskie jedzenie są zdrowsi? Czy to w ogóle ma znaczenie czy się żyje w środowisku rozwiniętym, czy prymitywnym? Bywa, że tęsknię do życia sprzed technologii, gdzie dostawa internetu była raz na miesiąc jak ziomek wpadał z dyskiem, za to było więcej czasu na książkę i rysowanie :)
Niby nic się nie dzieje, brak dialogów a ogląda się fajnie.
Z tym że lewactwo mogłoby się przyczepić do: - trzymania zwierząt w niewoli- stajnia za mała, ule niezbyt przestronne! - wykorzystywanie zwierząt do pracy ponad siły - brutalnie morderstwa zwierząt (47m08s)
Komentarze (9)
najlepsze
tak samo jak reszta, jedni są zdrowi inni chorzy. Możesz mieć swoją świnkę, kurkę, kaczkę i krówkę a i tak raka złapiesz.
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Z tym że lewactwo mogłoby się przyczepić do:
- trzymania zwierząt w niewoli- stajnia za mała, ule niezbyt przestronne!
- wykorzystywanie zwierząt do pracy ponad siły
- brutalnie morderstwa zwierząt (47m08s)
orka od świtu do nocy, no to rzeczywiście "proste" wiejskie życie.
Komentarz usunięty przez moderatora