via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Też obejrzałem, to też się wypowiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Na początku powiem, że nie czytałem książek, grałem w trójkę i widziałem serial z tvp.

Oglądałem wersję z dubbingiem, gdyż bardzo pasował mi głos Żebrowskiego właśnie.
Ogólnie, jeśli mam być szczery, to serial jest... Nijaki. Podobał mi się się, ale nie był jakiś epicki, a takie były oczekiwania.
Z pozytywów: Geralt wygląda spoko, robotę robi Jaskier, który jest
Mój stary to fanatyk wiedźmiństwa.

Mój stary to fanatyk wiedźmiństwa. Pół mieszkania #!$%@? petardami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi zapalnik czy fiolkę i trzeba leczyć w świątyni bo mają różnorakie efekty. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała eliksir pić xD bo myślała,
A WYSTARCZYŁO każdy odcinek = wiernie oddane opowiadanie 1 do 1.

Ale nie #!$%@?, "ShowRunner" musi się #!$%@?Ć (jak w GOT). Bo on lepszy niż pisarz.

Czy do Was w ogóle dociera, ile tupetu musi mieć taki lamus, żeby wkładać łapę i mieszać wątki?

" Hmmm... mam tutaj... bestseller, który pokochały miliony czytelników, następnie dziesiątki milionów graczy pokochały grę, która jest niejako kontynuacją TEJ OPOWIEŚCI... mam zekranizować tą rewelacyjną książkę/sagę... to chyba.......
via Wykop Mobilny (Android)
  • 35
tak sobie myślę, że znaczna część krytykantów #netflix #thewitcher (czyli adaptacji sagi #wiedzmin ) burzy się na czarnego elfa, driady z Brooklynu czy (ekhm) urodę #ciri i jej aktorstwo (która chyba powinna być taka pierdołowata) czy aparycję aktorki grającą #trissmerigold ...

a zapominają że jeśli się czepiać to:

- rycerze pewnej krainy na N.
- driady, strażniczki natury, które używają naturalnej ekhm... KUSZY (!)
- Yennefer która jako czarodziejka włada mieczem (mieczami)