✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Tl;dr Nie wiem gdzie zamieszkać

Ostatnie 2 lata mieszkałem w Warszawie, ale ceny najmu i inne okoliczności sprawiły, że postanowiłem zacząć szukać mieszkania zamiast ładować kasę w kieszenie tfu landlordów. Wróciłem do rodziców, ale nie chcę, żeby ta sytuacja trwała miesiącami. Początkowo myślałem o #warszawa , ale ceny w porowaniu z q1 tego roku zbijają z nóg (Siekierki +4k na metrze ehhh). Druga sprawa to nie wiem czy potrzebuję, albo nawet chcę się pchać do stolicy. #pracazdalna wiec mogłbym pomyśleć o obwarzanku warszawy, ale nie chciałbym też trafić na kompletne zadupie. Chciałbym mieszkać w miejscu gdzie jest dosyć zielono, bez widoku na obskurne blokowiska i ulice, na ktorych ciagle przejezdzaja samochody. Jedyne czego mi w zyciu potrzeba to siłka, basen, sklepy spożywcze i jakieś spotkania towarzyskie (np. planszówki). Możecie polecić jakieś miejscowosci? #pruszkow #piaseczno #legionowo może coś z tego? Nie chciałbym się za bardzo oddalać od stolicy, bo nie wiem czy i kiedy przyjdzie dzień sądu i każą #programista15k wracac do biur xd Najchętniej to bym się ewakuował w góry np. do #bielskobiala ale znowu wtedy daleko do rodziny :| Ehh co robić, deprecha łapie.

Co warto zobaczyć w Warszawie w 2-3 dni? Oczywiste rzeczy to Pałac, Łazienki, Plac Zamkowy, Muzeum Powstania, Muzeum Narodowe. Lubię pospacerować obserwując wszelaką architekturę czy murale, więc wszystko z tym związanie będzie atrakcyjne. Lubię też sztukę współczesną. Jakie są tam galerie w typie Mocaku w Krakowie albo Muzeum Współczesnego we Wrocławiu? Co jeszcze warto zwiedzić? Może jakieś ogrody botaniczne?

#warszawa
  • 129
@goferek: no ale czy nie to jest to taki top kapitalizmu? Bierzemy ideę, na której można zrobić dobry PR i robimy na tym górę hajsu? :D
Druga amerykańska droga, to jest sprawić, żeby Twój produkt był potrzebny, patrz skandal tramwajowy( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
W Paryżu zakazali elektrycznych hulajnóg, a ludzie na FB pieją z zachwytu i wołają Trzaskowskiego, żeby poszedł śladem. Jeśli nic nie zrobimy z debilami, co parkują hulajnogi na środku chodnika, to w Polsce czeka nas to samo i zniknie świetna alternatywa dla wiecznie zatłoczonej komunikacji publicznej. My użytkownicy stanowimy mniejszość, ale możemy pozwolić, żeby większość (ci, co nie jeżdżą, nie potrafią, bo tyłek im przyrósł do samochodu) decydowali o tym, czy mamy prawo poruszać się w ten sposób po mieście.

Z tego, co pamiętam, to tam było referendum i też większość zadecydowała przeciwko postępowi.

Co więcej, na FB ludzie opowadają się za całkowitym zakazem hulajnóg, nawet tych prywatnych.

W
SendMeAnAngel - W Paryżu zakazali elektrycznych hulajnóg, a ludzie na FB pieją z zach...

źródło: maxresdefault

Pobierz
@SendMeAnAngel: To odpowiedz mi na pytanie:
Skoro jestescie mniejszoscia to jak potraficie fqurwiac wiekszosc?

Wezmijcie sie za siebie - zacznijcie parkowac tam gdzie trza, dojezdzac tych co parkuja na srodku chodnika i nikt sie nie bedzie wasz czepial.

Hipokryzja lvl master weszla. Naprawcie siebie to nikt sie czepial nie bedzie.
  • Odpowiedz
@mkorsov a ja jestem. Ludzie nie potrafią tym dobrze i bezpiecznie jeździć ,brak zresztą sensownych uregulowań odnośnie jazdy tym,wsiadają często nawaleni,i stawiają byle gdzie. Do tego jeszcze są drogie Jak dla mnie same wady...
  • Odpowiedz
Skończyłem magisterkę i mam 24 lata, więc chciałbym podtrzymać jeszcze zniżki studenckie.

Gdzie warto zapisać się na #studia w #warszawa żeby odebrać jak najmniejszym kosztem podbitą legitkę?

Od paru dni mieszkam niedaleko #sggw i #vistula ale nie wiem czy tam jest to łatwe żeby nie chodzić na zajęcia i odebrać legitkę bez żadnych opłat wynikających z frekwencji czy coś.

#studbaza
@Hmura: @misioneos Lepszą od politologii jest muzykologia na UW bo ma rozliczenie roczne ( ͡° ͜ʖ ͡°). Mam znajomych, którzy poszli na muzykologię, aby sobie przedłużyć status studenta.
  • Odpowiedz